Sygnatura
II OSK 415/24
II OSK 415/24 - Wyrok NSA z 2025-03-04
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 4 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lipca 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 887/23 w sprawie ze skargi S. [...] w W. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 6 marca 2023 r., nr 173/OPON/2023 w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od I. sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz S. [...] w W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 lipca 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 887/23, po rozpoznaniu skargi S. [...] w W. (S.) na decyzję Wojewody Mazowieckiego (Wojewoda) z 6 marca 2023 r., nr 173/OPON/2023, w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę: I. uchylił zaskarżoną decyzję, II. zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej kwotę 997 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższą decyzją Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2021 r. poz. 2351 ze zm., zwana dalej: "Pr.bud."), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 9 września 2022 r., nr 543/PBR/2022, zatwierdzającą projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającą I. sp. z o.o. z siedzibą w W. (Spółka) pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, wolnostojącego, ośmiokondygnacyjnego, z usługami w parterze i garażem podziemnym dwukondygnacyjnym oraz rozbiórkę budynku gospodarczego na dz. ew. nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] [...] w W. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka, wnosząc o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca kasacyjnie, na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), zarzuciła: 1. naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść wyroku, tj.: art. 50 p.p.s.a. i art. 58 § 1 pkt 5a oraz § 3 p.p.s.a. oraz art. 132 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Pr.bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. - w wyniku rozpoznania skargi, pomimo iż wniesiona została przez podmiot, któremu nie przysługuje status strony w sprawie, co winno skutkować odrzuceniem skargi; 2. naruszeniu prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść wyroku, tj.: a) art. 6, 7 i 8 k.p.a. oraz art. 77 i 80 k.p.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 106 § 1 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 244 k.p.c. i art. 35 ust. 1 Pr.bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., w wyniku dokonania oczywiście błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, to jest: - błędnego uznania, że ściana pionowo zielona nie może być zaliczona do powierzchni biologicznie czynnej, albowiem - rzekomo - w danych technicznych panelu elastycznego flexipanel wskazano, iż nie zapewni on wegetacji - gdy tymczasem stanowi to oczywistą omyłkę Sądu i błędne odczytanie dokumentu znajdującego się w aktach sprawy, albowiem słowa "bez wegetacji" (w rozumieniu bez uwzględnienia wegetacji) odnoszą się do grubości panelu i systemu, który bez tej wegetacji ma odpowiednio 6 cm i 10 cm, - błędnego uznania, iż analiza nasłonecznienia i zacienienia znajdująca się w aktach jest niejasna bądź też nieczytelna - gdy tymczasem jest to stwierdzenie dowolne i bezpodstawne, albowiem analiza sporządzona została w sposób odpowiedni, a nadto została poparta odpowiednim oświadczeniem opracowującego ją architekta; b) art. 8, art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., poprzez uwzględnienie skargi z uwagi na zarzut, iż rzekomo uzasadnienie decyzji Wojewody nie spełnia wymogów z powołanych norm, podczas gdy jest to stwierdzenie wadliwe, albowiem Wojewoda szczegółowo i obszernie wyjaśnił motywy swojego rozstrzygnięcia, co zresztą pozwoliło Sądowi na kontrolę rozstrzygnięcia organu II instancji; 3. naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 35 ust. 1 i ust. 3 oraz ust. 4 Pr.bud. w zw. z § 13 oraz § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (zwane dalej: "rozporządzeniem") w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a., w wyniku uwzględnienia skargi, m.in. z uwagi na to, że Sąd uznał, iż analiza nasłonecznienia i zacienienia jest nieprawidłowa, gdy tymczasem przekracza to zakres kontroli dokumentacji projektowej, do której uprawniony jest organ administracji budowlanej (oraz Sąd), albowiem oznacza merytoryczną kontrolę tej dokumentacji (za co odpowiada architekt); b) § 3 pkt 22 rozporządzenia w zw. z art. 4 Pr.bud. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a., w wyniku uwzględnienia skargi, co stanowiło efekt m.in. błędnej wykładni pojęcia terenu biologicznie czynnego i błędnego uznania, iż musi to być część powierzchni ziemi wraz z jej rzeźbą i pokryciem oraz że teren ten musi pełnić funkcję retencji wód opadowych, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia powołanej normy wskazuje, że terenem biologicznie czynnym jest także "inne powierzchnie zapewniające naturalną wegetację roślin" - a te inne powierzchnie nie muszą retencjonować wód opadowych (bo norma prawna takiego wymogu nie wprowadza). W odpowiedzi na skargę kasacyjną S. wniosła o jej oddalenie i zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 11 grudnia 2023 r. uczestnik postępowania S. L. zajął stanowisko w sprawie, podzielając argumenty zawarte w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zarzutu (najdalej idącego) zawartego w punkcie 1 opisanego wyżej środka zaskarżenia. Jako nieskuteczne należy ocenić działanie skarżącej kasacyjnie zmierzające do podważenia przymiotu strony S., w sytuacji gdy na wcześniejszym etapie postępowania administracyjnego (decyzja Wojewody z 2 czerwca 2022 r., nr 499/OPON/2022) jej status nie został zakwestionowany, a także mając na względzie, że budynki położone przy ul. [...] [...] i [...] w W., będące w zarządzie S., objęte były analizą przesłaniania. Zaakacentowania wymaga, że pojęcie "interesu prawnego", o którym mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a. ma charakter obiektywny, a jego źródła każdorazowo należy upatrywać w przepisach prawa materialnego (niekiedy również procesowego, czy też nawet ustrojowego), w związku z czym o jego istocie trzeba wnioskować na podstawie związku z konkretną normą prawną, co oznacza, że istnienie interesu prawnego uzasadnia istnienie przepisu prawa i rekonstruowanej z niego normy prawnej stanowiącej źródło (podstawę) wywiedzenia z niej dla danego podmiotu określonych praw lub obowiązków (zob. wyrok NSA z 15 maja 2025 r., sygn. akt II OSK 2331/24). Skoro organ analizował kwestię zacienienia i przesłaniania planowanej inwestycji w stosunku do nieruchomości S., to już z tego względu uznać należało, że posiada ona przymiot strony postępowania. Dla przyjęcia, że dany podmiot ma interes prawny na podstawie art. 28 ust. 2 Pr.bud. istotne jest, że przepisy przewidują obowiązek zbadania wpływu inwestycji na jego nieruchomość, a nie to, czy wpływ ten jest negatywny (por. wyrok NSA z 29 listopada 2022 r., sygn. akt I OSK 2260/22). Normy z § 13 i § 60 rozporządzenia są niejako nośnikiem ograniczeń w zabudowie, jeśli chodzi o kwestię zacieniania i nasłonecznienia, z uwagi na prawne ograniczenia klasyfikujące dany lokal jako mieszkalny, przeznaczony na pobyt (konieczność zapewnienia światła dziennego przez ściśle określony czas) - por. wyrok NSA z 9 października 2024 r., sygn. akt II OSK 1829/24. Ponadto, w odniesieniu do redakcji analizowanej podstawy kasacyjnej, zauważenia wymaga, że przepisy art. 3 i art. 50 p.p.s.a., składają się z mniejszych jednostek redakcyjnych, obowiązkiem autora środka zaskarżenia jest przywołanie regulacji wedle najmniejszej jednostki, adekwatnie do zarzucanego naruszenia. Przepis art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., jako że dotyczy skarg na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Przechodząc do dalszych rozważań stwierdzić należy, że istota pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej dotyk dwóch kwestii: 1) spełnienia warunku zapewnienia 25 % powierzchni działki jako powierzchni biologicznie czynnej (ściana zielona - inna powierzchnia, o której mowa w § 3 pkt 22 rozporządzenia - jako teren biologicznie czynny); 2) wartości dowodowej przedłożonej przez inwestora analizy przesłaniania i nasłonecznienia i jej oceny przez organ odwoławczy. W odniesieniu do pierwszego zagadnienia podnieść należy, że jakkolwiek Sąd Wojewódzki uznał, że analiza § 3 pkt 22 rozporządzenia nie daje możliwości przyjęcia, że w zakresie definicji terenu biologicznie czynnego mieszczą się struktury pionowe, to jednakże warunkowo dopuścił możliwości zaliczenia do terenu biologicznie czynnego pionowej "ściany zielonej". Skład orzekający nie podziela poglądu wyrażonego przez Sąd I instancji, co do braku możliwości zaliczenia do terenu biologicznie czynnego struktur pionowych. Akceptuje natomiast zapatrywanie, że struktury te powinny zapewniać nie tylko naturalną wegetację roślin, ale i retencję wód opadowych. Z definicji § 3 pkt 22 rozporządzenia wynika, że występują trzy sposoby realizacji terenu biologicznie czynnego na działce: na części działki budowlanej - 100%; na dachach i tarasach - 50% oraz na innych powierzchniach, gdy powierzchnia ta nie jest mniejsza niż 10 m2. Nawierzchnia musi być zagospodarowana tak, by zapewniona była naturalna wegetacja roślin i retencja wód opadowych (zob. wyrok NSA z 16 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 59/24). Powierzchnia biologicznie czynna zasadniczo ma na celu zbieranie wody deszczowej i zapobieganie nagłemu zalewaniu terenu. Nawet w powszechnym języku, jeżeli mowa jest o powierzchni biologicznie czynnej, to na myśl przychodzi powierzchnia, gdzie może rosnąc roślinność. Roślinność zaś może rosnąc tam, gdzie grunt, bądź inna powierzchnia chłonna przystosowana do wegetacji roślin, zapewnia retencję wody opadowej, czyli czasowe jej zatrzymanie aby spowolnić jej odpływ i zapobiec podtopieniom (por. wyrok NSA z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2600/20). Oczywiście struktury pionowe - "ściany zielone" - w znacznie mniejszym stopniu mogą zapewnić retencję wód opadowych, jednakże okoliczność ta nie oznacza, że struktury te nie mogą zostać zaliczone do powierzchni biologicznie czynnej. Sąd Wojewódzki podał, że "w przedłożonych przez inwestora dokumentach dotyczących ściany zielonej opisanej jako "panel elastyczny flexipanel, zewnętrzny" w danych technicznych tego obiektu wskazano: "standardowa grubość panelu: ok. 6 cm (bez wegetacji)" oraz "standardowa grubość systemu: ok. 10 cm (bez wegetacji)". Zatem dokumenty przedłożone przez inwestora i uzupełnione w toku postępowania odwoławczego w żadnym wypadku nie dopuszczały uznania projektowanej ściany zielonej za inną powierzchnię, która zapewniałaby naturalną wegetację roślin. Z przedłożonych dokumentów wprost wynika, że ta ściana zielona nie zapewnia naturalnej wegetacji roślin, tj. naturalnego przebiegu procesów fizjologicznych roślin.". Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że Sąd błędnie "odczytał dokumentację dotyczącą panelu. Wskazał bowiem, jakoby producent sam określił iż nie zapewnia on wegetacji roślin. Tymczasem słowa "bez wegetacji", które zacytował Sąd, dotyczą wyłącznie szerokości panelu. Panel ten bez wegetacji (a więc bez uwzględnienia roślin" ma szerokość 6 cm lub 10 cm (system). W tym sformułowaniu nie chodziło o to (jak to błędnie odczytał Sąd), że panel nie zapewnia wegetacji roślin, ale wyłącznie o szerokość panelu. Świadczą o tym jednoznacznie pozostałe elementy omawianego dokumentu, gdzie mowa jest o możliwej pielęgnacji roślin oraz o usługach, jakie w tym zakresie może świadczyć producent panelu.". Złożony środek zaskarżenia, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest w stanie skutecznie podważyć przyjętego przez Sąd I instancji punktu widzenia. Samo odwołanie się do karty produktu gdzie jest mowa o potencjalnych usługach świadczonych przez producenta panelu, tym bardziej bez ich konkretyzacji, nawet przy wykazaniu błędu w odczytaniu tej dokumentacji przez Sąd, nie stanowi właściwego uzasadnienia dla podważenia konstatacji Sądu I instancji, że ściana zielona nie zapewnia naturalnej wegetacji roślin, tj. naturalnego przebiegu procesów fizjologicznych roślin. Strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała, aby przyjęte w tym zakresie rozwiązania projektowe zapewniały stabilne i długotrwałe funkcjonowanie owego rozwiązania. Wojewoda w zaskarżonej decyzji analizując spełnienie warunku odnośnie zapewnienia minimalnej powierzchni biologicznie czynnej ograniczył się jedynie do przywołania pisma inwestora z dnia 9 grudnia 2022 r., w którym wskazano, że "tom zawiera uszczegółowione i ujednolicone informacje dotyczące analizy nasłonecznienia i przesłaniania przedmiotowej inwestycji oraz szczegóły rozwiązań projektowanego dachu zielonego oraz ściany zielonej, które zostały zaprojektowane w przedmiotowym budynku." oraz arbitralnego stwierdzenia, że "ponowna weryfikacja projektu budowlanego z uwzględnieniem powyższych wyjaśnień wykazała, że projektowana inwestycja spełnia wymogi ww. decyzji ustalającej warunki zabudowy w zakresie wymaganego wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej". Brak jest szczegółowych ustaleń w zakresie możliwości zakwalifikowania ściany zielonej jako powierzchni biologicznie czynnej. W odniesieniu do drugiego zagadnienia podnieść należy, że Sąd I instancji podkreślił, że "Zagadnienia dotyczące nasłonecznienia i przesłaniania były sporne w kontrolowanym postępowaniu od samego początku. Również na jego ostatnim etapie, w toku postępowania odwoławczego, Wojewoda Mazowiecki przeprowadzał w tym zakresie uzupełniające postępowanie wyjaśniające. Pomimo tego, że zagadnienia te są kontrowersyjne między stronami kontrolowanego postępowania administracyjnego, to z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, dlaczego organ odwoławczy ostatecznie zaakceptował przedłożone przez inwestora analizy przesłaniania i nasłonecznienia.". Sąd zaznaczył, że weryfikując spełnienie opisanych wyżej obowiązków przez organ odwoławczy wziął pod uwagę, że projektowany budynek ma posiadać niejednorodny kształt, w którym powierzchnia parteru jest inna (mniejsza) niż powierzchnia wyższych kondygnacji. Stwierdził, że "przedłożone przez inwestora analizy przesłaniania odnoszą się wyłącznie do pierwszej naziemnej kondygnacji projektowanego budynku, jako budynku przesłaniającego, choć r.w.t. wyraźnie wskazuje, że wysokość przesłaniania mierzy się do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Prawidłowo sporządzona analiza przesłaniania powinna więc uwzględniać całą kubaturę projektowanego budynku, a nie tylko jego pierwszą kondygnację naziemną, która znajduje się na poziomie dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego. Ponadto, jak słusznie wskazywali skarżący, kąt 60°, wyznacza się z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego. W związku z tym prawidłowo sporządzona analiza przesłaniania musi uwzględniać nie tylko położenie okien, ale również to, czy ramiona tego kąta w całości znajdują się poza ścianą (również obiektu przesłanianego). Niedopuszczalne jest bowiem wyznaczanie wierzchołka tego kąta w takim miejscu osi okna pomieszczenia przesłanianego, że między ramionami tego kąta znajdzie się także ściana pomieszczenia przesłanianego.". Sąd uznał, że "przedstawiona przez inwestora dokumentacja jest nieczytelna i nie pozwala na prawidłową ocenę, czy projektowana inwestycja jest zgodna z przepisami technicznymi. Grafiki przedstawiające kolorystycznie zacienianie w dniach równonocy z uwagi na użytą technikę ich sporządzania nie pozwalają na jednoznaczne przyjęcie, czy wszystkie mieszkania (poza jednopokojowymi) zlokalizowane w istniejących budynkach będą miały dostęp do światła dziennego przez minimalny czas określony w § 60 r.w.t. Również zakres cienia rzucanego przez projektowany budynek został naniesiony na mapę w takiej skali, w której weryfikacja prawidłowości tej analizy jest w zasadzie niemożliwa.". Autor skargi kasacyjnej nie podjął należytej polemiki z ww. twierdzeniami. Ograniczył się do wskazania, że analiza jest czytelna, prawidłowa i rzetelna. Stwierdził, że sformułowania Sądu, jakoby analiza była w niewłaściwej skali czy też nieczytelna, są subiektywne i nie poddające się kontroli oraz że "kwestionowanie analizy przez Sąd (czy też przez Organ) świadczy o wchodzeniu w zakres, który wykracza poza granice zbadania dokumentacji określone w art. 35 ustawy Prawo budowlane". Zarówno w stanowisku skarżącej kasacyjnie, jak i organu, próżno jest szukać pogłębionej analizy zagadnienia związanego z przesłanianiem i nasłonecznieniem. Wojewoda w zaskarżonej decyzji także i w tym zakresie ograniczył się do arbitralnego wskazania, że "Na podstawie analizy zawartej w projekcie, tom 1A pn. "Analiza przesłaniania i nasłonecznienia oraz przyjęte rozwiązania dachu zielonego oraz ściany zielonej", Wojewoda Mazowiecki stwierdza, że projektowana inwestycja nie narusza § 13 i § 60 Warunków technicznych, zgodnie z którym: kwestia nasłonecznienia została wyjaśniona w sposób zrozumiały, pozwalający na skontrolowanie przeprowadzonej analizy.". Nie czyni to zadość prawidłowemu wyjaśnieniu spornej kwestii. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się zaś, że organ rozstrzygający o pozwoleniu na budowę, obowiązany jest ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Pr.bud.), ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Obowiązkiem właściwego organu jest nie tylko zbadanie, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. Analiza spełnienia wymogu zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych powinna być sporządzona przez projektanta i stanowić element opisu projektu zagospodarowania terenu. Do obowiązków projektanta budowlanego, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3 Pr.bud., należy bowiem nie tylko opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, ale również wyjaśnianie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań. Sporządzenie analizy nasłonecznienia przez osobę mającą odpowiednie przygotowanie zawodowe w tym zakresie nie zwalnia ani organów administracji, ani sądu administracyjnego od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu (zob. wyroki NSA: z 3 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 191/15; z 11 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 508/09; z 7 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 942/16. Reasumując, słusznie Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 133 § 1 w zw. z art. 106 § 1 i 5, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 244 k.p.c., art. 4, art. 35 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 Pr.bud., § 3 pkt 22, § 13, § 60 rozporządzenia, nie mogły zatem odnieść zamierzonego skutku. Przy czym także i tu należy wskazać na wadliwość konstrukcyjną sformułowanych zarzutów. Nie jest właściwe łączenie w zarzucie kasacyjnym wzajemnie wykluczających się przepisów "wynikowych", określających kompetencje orzecznicze sądu administracyjnego, tj. art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Przepisy k.p.a. przywołane w punkcie 2b) są przepisami postępowania, zaś w punktach 3a) i b) przepisami prawa materialnego, należało zatem odpowiednio powiązać przepisy z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Błędne było równoczesne powołanie w podstawach kasacyjnych przepisów wynikowych z lit. a) i c) pkt 1 art. 145 p.p.s.a. W ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można natomiast skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd I instancji. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi także wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Nadto, zarzut oparty na art. 106 § 5 p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami procedury cywilnej, regulującymi zasady prowadzenia postępowania dowodowego, może być przedmiotem zarzutu kasacyjnego ale tylko wtedy, gdy sąd I instancji dopuści dowód uzupełniający w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd Wojewódzki nie przeprowadzał w sprawie uzupełniającego postępowania dowodowego, nie mógł zatem naruszyć art. 106 § 5 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 106 § 1 p.p.s.a. nie został w ogóle uzasadniony. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 lutego 2024
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Magdalena Dobek-Rak Robert Sawuła /przewodniczący/ Tomasz Zbrojewski /sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny