Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gd 233/26

II SA/Gd 233/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-06-24

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
24 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (sprawozdawca) Sędzia WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2026 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2026 r. nr SKO Gd 3794/25 w przedmiocie zasiłku okresowego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. T. (dalej jako: skarżąca), reprezentowana przez pełnomocnika – córkę M. T., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z 9 stycznia 2026 r., nr SKO Gd/3794/25, utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Dzielnicowego Ośrodka Pomocy Społecznej nr [...] w G. (dalej jako: Kierownik DOPS), działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta G. (dalej jako: Prezydent), z 11 kwietnia 2022 r., nr 8211/REJON2/2022, w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: I. T. - wnioskiem z 14 lutego 2022 r. - zwróciła się do organu pomocowego o przyznanie zasiłku okresowego. Decyzją z 11 kwietnia 2022 r. organ I instancji odmówił przyznania zasiłku. W uzasadnieniu podano, że wnioskodawczyni zamieszkuje w mieszkaniu własnościowym wspólnie z niepracującą córką M. T., sprawującą nad wnioskodawczynią opiekę. Druga córka skarżącej - A. T. przebywa na stałe w DPS, a mąż - K. T. w Areszcie Śledczym. Wnioskodawczyni jest osobą niepełnosprawną na stałe. Otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny z Urzędu Miasta w kwocie 215,84 zł oraz zasiłek stały z MOPS w kwocie 492,08 zł. Ponadto w zasobach finansowych rodziny jest kwota 500 zł, tj. świadczenie z ZUS dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Organ wskazał, że od osoby ubiegającej się o przedmiotowe świadczenie wymaga się m.in przedłożenia zaświadczeń lekarskich potwierdzających występowanie wyżej wymienionych okoliczności, dowodów potwierdzających poniesienie kosztów związanych z tymi wydatkami. Jednak ani wnioskodawczyni, ani jej córka nie przedstawiły potwierdzenia, że uczęszczają do lekarzy. Podczas rozmów telefonicznych (zastępujących wywiad środowiskowy) pytana o rehabilitację, leczenie, leki wnioskodawczyni odpowiadała, że "wychodzi jedynie na klatkę schodową", bo "nie ma potrzeby wychodzić nigdzie". Podczas ostatniej wizyty pracownika socjalnego w środowisku tj. w czerwcu 2021 r., mieszkanie było całkowicie zagracone, nie było możliwości swobodnego poruszania się, co w przypadku wnioskodawczyni (porusza się przy pomocy kuli) w tej sytuacji wydaje się niemożliwe. Wnioskodawczyni, ani jej córka, nie podejmują żadnych kroków w celu poprawy funkcjonowania w środowisku, rehabilitacji wizyt lekarskich. Przedstawione przez córkę rachunki za leki są głównie za suplementy lub leki, które można zakupić bez recepty. Ponadto wnioskodawczyni zmieniła przychodnię lekarską i nie chciała udzielić informacji, w której przychodni jest zaopiekowana. Dane te pracownik socjalny musiał samodzielnie pozyskać z NFZ. Przychodnia ta natomiast udzieliła informacji, że wnioskodawczyni od 1 listopada 2021 do marca 2022 r. nie miała udzielanych żadnych porad lekarskich, a jedyne świadczenia jakie zostały udzielone, to powtórne wystawienie recept na leki stałe (Diclofenac GSK, kwas foliowy), co nie wymaga osobistego kontaktu z lekarzem, ponieważ zapotrzebowanie na leki mogą złożyć osoby trzecie w formie papierowej na wymaganym w przychodni druku. W ocenie organu, przyznanie pomocy w formie zasiłku okresowego wydaje się być całkowicie nieuzasadnione i przeczące jego założeniom, tym samym nie spełniałby swojej funkcji, ponieważ wnioskodawczyni nie wykorzystuje swoich możliwości do poprawy swojej sytuacji zdrowotnej poprzez podjęcie specjalistycznego leczenia rehabilitacyjnego czy też zakupu sprzętu rehabilitacyjnego. Odmawia wszelkiej współpracy w tym zakresie. Brak przedstawionych recept lekarskich, skierowań na rehabilitację, brak rachunków będących dowodem zwiększenia wydatków związanych z leczeniem i utrzymaniem zdrowia. Jednocześnie skarżąca odmawia przyjęcia od tutejszego Ośrodka pomocy w formie usług opiekuńczych, realizowanych w miejscu zamieszkania, i uważa, że zdrowie to jej sprawa. W opinii Ośrodka zasiłek okresowy nie zostałby wydany zgodnie z przeznaczeniem oraz na określony czas, czyli na czas podjętych działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji zdrowotnej, tj. na podtrzymanie, leczenie i poprawę stanu zdrowia klientki, ponieważ klientka nie przejawia chęci podjęcia działań zmierzających do poprawy swojego zdrowia. Na skutek rozpoznania odwołania od tej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z 2 kwietnia 2025 r., uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania temu organowi. W uzasadnieniu stwierdzono, że organ I instancji nie wezwał strony do wykazania czy spełnia przesłanki do przyznania zasiłku okresowego - należy zatem skutecznie wezwać wnioskodawczynię do złożenia dokumentów obrazujących czy u skarżącej występuje długotrwała choroba, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego. Konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie i ponowna ocena materiału dowodowego przez organ orzekający skutkuje koniecznością uchylania decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ stwierdził też, że konieczne jest przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania strony, szczególnie, że organowi wiadome było, iż podczas zatrzymania męża strony mieszkanie było zagracone mnóstwem niepotrzebnych rzeczy i ubrań, przez co ciężko było się przemieszczać. W dalszym ciągu nie wiadomo, jaki jest stan zdrowia I. T., czy porady lekarskie były jej udzielane, jaki jest stan mieszkania, w którym przebywa wnioskodawczyni, oraz czy posiada ona odpowiednie warunki do egzystencji. Organ stwierdził też, że w aktach brak jest skutecznie doręczonego wezwania do kontaktu z organem w celu ustalenia terminu wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni oraz brak skutecznie doręczonej informacji o terminie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania strony w przypadku braku jej aktywności i dobrowolnego ustalania terminu wywiadu środowiskowego. Sprzeciw od tej decyzji wniosła I. T., zaś na skutek jego rozpoznania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z 30 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 354/25, uchylił decyzję Kolegium. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że w sprawie istnieje konieczność nadesłania całości akt sprawy. Ponadto Sąd stwierdził, że znajdujący się w aktach formularz wywiadu przeprowadzonego w formie telefonicznej był dopuszczalny z mocy obowiązującego wówczas art. 15o ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Tym samym, zadaniem Sądu, dowód ten powinien zostać uwzględniony i poddany ocenie w kontekście przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Jednocześnie Sąd stwierdził, że brak było podstaw do wezwania wnioskodawczyni o wykazanie czy spełnia przesłanki do przyznania zasiłku okresowego, o który się ubiega. Okoliczności faktyczne i spełnienie przesłanek do przyznania świadczenia ustalane są w oparciu o wniosek i załączone do niego dokumenty, wywiad środowiskowy. Organ ewentualnie może wezwać do złożenia dodatkowych wyjaśnień, lecz konieczne jest wskazanie zakresu tych wyjaśnień o to czego nie ustalono podczas wywiadu i czego strona nie wykazała. Sąd uznał więc, iż okoliczności wskazane w decyzji kasacyjnej nie stanowiły o tym, że konieczne jest przeprowadzenie postępowania w całości lub w znacznym zakresie wykraczającym poza kompetencje organu odwoławczego W związku z wytycznymi Sądu, w toku ponownie prowadzonego postępowania, Kolegium zwróciło się do organu I instancji o uzupełnienie akt poprzez nadesłanie całości akt sprawy, w tym: - wypis szpitalny M. T. z 29 lipca 2021 roku - dokumentów dotyczących hospitalizacji córki wnioskodawczyni w okresie od 7 czerwca 2021 roku do 29 lipca 2021 roku, - dokumentów, na podstawie których organ ustalił dochód rodziny wnioskodawczyni na dzień złożenia wniosku (I. T.- zasiłek stały 492,08 zł, otrzymane w tym okresie zasiłki celowe, świadczenie uzupełniające) oraz w chwili orzekania. Materiał dowodowy został uzupełniony w żądanym przez Kolegium zakresie o dokumenty znajdujące się już w posiadaniu organu I instancji. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium - decyzją z 9 stycznia 2026 r., utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta o odmowie przyznania skarżącej pomocy finansowej w postaci zasiłku okresowego. Organ podkreślił, że obligatoryjność świadczenia z tytułu zasiłku okresowego ma miejsce jedynie w przypadku, gdy organ ustali zaistnienie potrzeby, której osoba lub rodzina nie jest w stanie przezwyciężyć wykorzystując posiadane uprawnienia, zasoby i możliwości, przy jednoczesnym spełnieniu się przesłanek wymaganych dla zasiłku okresowego. Po stronie wnioskodawczyni występuje przesłanka długotrwałej choroby, niepełnosprawności, natomiast nie ustalono zaistnienia potrzeby, której I. T. nie jest w stanie przezwyciężyć wykorzystując posiadane uprawnienia, zasoby i możliwości. Z całości akt sprawy wynika, iż skarżąca - poza wnioskami do organu o pomoc finansową, nie podejmuje żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji. Wnioskodawczyni odmawia proponowanych przez organ usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania, nie uczęszcza także do lekarza, ani na rehabilitację, z której powinna korzystać zgodnie z zaleceniami lekarskimi. Są jej zapisywane jedynie leki przepisane na stałe, bez fizycznego kontaktu z lekarzem. Jednocześnie z ustaleń wynika, że strona i jej rodzina nie zostali pozostawieni bez wsparcia ze strony organów pomocowych, a jedynie udzielana pomoc była miarkowana względem zgłaszanych potrzeb. Podkreślono, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości tym samym pomoc społeczna wspiera osoby i ich rodziny w ich wysiłkach mających na celu zaspokojenie ich potrzeb. Wnioskodawczyni była oferowana pomoc w formie usług opiekuńczych realizowanych w miejscu zamieszkania, jednakże odrzuciła tę pomoc, oczekując jedynie na wsparcie finansowe. Także z wywiadu telefonicznego wynika, iż skarżąca i jej rodzina nie zamierzają podjąć żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji, a jedynie wnoszą o przyznanie pieniędzy, nie wskazując podczas wywiadu na jakie konkretnie niezaspokojone potrzeby są one niezbędne, a jakie potrzeby rodzina zaspokaja we własnym zakresie. Tym samym stwierdzić należało, że wnioskodawczyni nie współpracowała z organem pierwszej instancji w celu poprawy swojej sytuacji życiowej, w tym zdrowotnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca zarzuciła, że organ wysyłał jej wezwania do kontaktu na adres domowy podczas jej pobytu w szpitalu, o czym organ wiedział, gdyż pracownicy MOPS byli obecni podczas wywożenia strony do szpitala. Także jej córka M. została wywieziona do szpitala, mąż do aresztu, a drugą córkę A. wywieziono do domu pomocy społecznej. W domu nie został więc nikt, kto mógłby odebrać korespondencję i organ o tym wiedział. Organ sfałszował też dochody rodziny w formularzu wywiadu środowiskowego, jak też nieprawdziwie podaje, że strona zataiła dochody rodziny zawyżając je. Tymczasem nikomu z rodziny nie była wypłacana renta socjalna, zasiłek pielęgnacyjny, świadczenie uzupełniające córki A., które to dochody pobiera opiekun prawny córki, a nie przekazuje ich jej. Z kolei świadczenia uzupełniającego skarżącej nie wlicza się do dochodu, jak stanowi ustawa. Tak więc rodzina nie przekroczyła kryterium dochodowego. Odnośnie swojego stanu zdrowia strona zarzuciła, że organ nieprawdziwie podaje, że poprawił się on po jej wyjściu ze szpitala, tymczasem stan ten jeszcze się pogorszył. Nieprawdą jest też to, jakoby strona nie informowała o sytuacji zdrowotnej rodziny, gdyż strona pisała, że są w domu osoby przewlekle chore, w tym niepełnosprawne w stopniu znacznym, przedkładała też dokumentację o chorobach, co przecież Kolegium potwierdza wymieniając nazwy chorób, zaś MOPS miał orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności członków rodziny. Zdaniem skarżącej Kolegium też błędnie uważa, że złe warunki bytowe są przeszkodą do uzyskania zasiłku. Jest bowiem wręcz odwrotnie, gdyż im są one gorsze, tym bardziej zasiłek przysługuje. Organ natomiast nie honoruje przedkładanych opłaconych rachunków, jak też nie honoruje rachunków nieopłaconych, gdyż gdy strona przedłożyła nieopłacony rachunek za prąd na ponad 700 zł, to organ chciał, aby opłaciła ten rachunek i przedłożyła opłacony rachunek, by mógł przyznać na niego zasiłek. Skarżąca nie opłaciła rachunku, gdyż nie było ją na to stać, a organ odmówił zasiłku na opłacenie tego rachunku. Takie działanie organów jest nieuczciwe i za każdym razem zmierzające do odmowy zasiłku. W ocenie skarżącej Kolegium, odmawiając środków do podstawowej egzystencji niepełnosprawnej rodzinie, nie pozwoliło na jej rozwój i stabilizację rodzinną, zaszkodziło zdrowiu, a nawet narażało na utratę życia. Kolegium nieprawdziwie twierdzi, że zostały zaspokojone niezbędne potrzeby bytowe. Pozbawienie rodziny podstawowych środków do życia oznacza niezaspokojenie tych potrzeb. Tymczasem rodzina skarżącej spełniła wszystko czego wymaga prawo do otrzymania zasiłków, więc stanowisko o braku współpracy z MOPS-em jest niezgodne z prawem, gdyż prawo nie wymaga innej współpracy niż tej jakiej dopełniła rodzina. Kolegium nie wskazało przepisu prawnego na niedokonanie przez skarżącą tego, czego wymaga ustawa. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności stanowiących podstawę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). W przeciwnym wypadku Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddala skargę. Przeprowadzona przez Sąd kontrola decyzji Kolegium z 9 stycznia 2026 r. wykazała, że nie jest ona dotknięta takimi naruszeniami prawa materialnego lub procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, wobec czego brak było podstaw do wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności trzeba wskazać, że decyzja ta została wydana w warunkach związania prawomocnym wyrokiem tut. Sądu wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/GD 354/25 i zawartymi w tym wyroku wskazaniami co do dalszego postępowania Kolegium przy rozpoznawaniu odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta G. (dalej jako: Prezydent) z 11 kwietnia 2022 r., nr 8211/REJON2/2022. Kolegium bowiem pierwotnie - decyzją kasatoryjną z 2 kwietnia 2025 r., uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji o odmowie przyznania zasiłku okresowego ze względu na braki w materiale dowodowym, w szczególności brak wezwania wnioskodawczyni do wykazania czy spełnia przesłanki przyznania zasiłku okresowego oraz brak wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w miejscu zamieszkania strony. Uchylając tę decyzję kasatoryjną Sąd uznał, że to organ odwoławczy, stwierdzając niekompletność akt sprawy, był zobowiązany do wezwania organu I instancji o ich nadesłanie. Brak wystosowania takiego zobowiązania i wydanie decyzji oznacza, że została ona wydana w sytuacji, gdy organ odwoławczy nie dysponował całością akt administracyjnych. W konsekwencji nie była możliwa prawidłowa ocena przez organ odwoławczy, czy organ I instancji naruszył przepisy postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponadto Sąd stwierdził, że brak było podstaw do wzywania strony o wykazanie, że spełnia ona przesłanki przyznania wnioskowanego zasiłku, jak wskazywało Kolegium, gdyż okoliczności faktyczne i spełnienie przesłanek do przyznania danego świadczenia ustalane są przez organy w toku postępowania w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Z kolei w zakresie braku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego Sąd zauważył, że w aktach znajduje się formularz takiego wywiadu przeprowadzonego w formie telefonicznej, na co zezwalał art. 15o ustawy szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wobec czego dowód ten powinien zostać poddany ocenie. Wypełniając wskazania Sądu Kolegium w ponownie prowadzonym postępowaniu pozyskało: wypis szpitalny M. T. z 29 lipca 2021 r.; dokumenty dotyczące hospitalizacji córki wnioskodawczyni w okresie od 7 czerwca 2021 r. do 29 lipca 2021 r.; dokumenty, na podstawie których organ ustalił dochód rodziny wnioskodawczyni na dzień złożenia wniosku oraz w dacie orzekania. Zdaniem SKO tak uzupełniony materiał dowodowy doprowadził do kompletności akt niniejszej sprawy i pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia. Oceniając zaś całość zebranej dokumentacji Kolegium trafnie uznało, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej wnioskowanego zasiłku okresowego ze względu na brak współdziałania strony z organami pomocowymi w rozwiązywaniu swojej sytuacji życiowej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2026 r., poz. 639 ze zm. ), dalej jako: "u.p.s.", pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka (art. 3 ust. 1), przy czym rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy (ust. 3), a potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (ust. 4). Co zaś szczególnie istotne dla niniejszej sprawy, w art. 4 u.p.s. ustawodawca zobowiązał osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast brak takiego współdziałania może być, zgodnie z art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy, podstawą do ograniczenia wysokości lub rozmiaru świadczenia, odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Tak więc, z woli ustawodawcy, pomoc społeczna nie działa na zasadzie automatyzmu, lecz - po pierwsze - jest obwarowana koniecznością spełnienia przesłanek danego świadczenia, po drugie - musi uwzględniać możliwości systemu do pomocy dużej liczbie zgłaszających, a po trzecie - jest ona wyłączana lub ograniczana tam, gdzie osoba lub rodzina korzystająca bądź ubiegająca się o pomoc nie współdziała w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomoc społeczna nie może być bowiem traktowana jako stałe i jedyne źródło utrzymania dla występujących o nią osób, gdyż jej celem jest jedynie wspomożenie osób i rodzin w trudnych sytuacjach oraz w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb tak, aby umożliwić im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny w stosunku do aktywności samego zainteresowanego (por. m.in. wyrok NSA z 20 września 2018 r., sygn. akt I OSK 812/18; z 18 września 2019 r., sygn. akt I OSK 1132/19; z 23 lutego 2022 r., sygn. akt I OSK 980/21, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie skarżąca domagała się przyznania zasiłku okresowego, który zgodnie z art. 38 ust. 1 u.p.s. przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego: 1) osobie samotnie gospodarującej, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej; 2) rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny. W niniejszej sprawie organy ustaliły, że rodzina wnioskodawczyni, w skład której na dzień składania wniosku i orzekania wchodziły dwie osoby, nie przekracza kryterium dochodowego. W przypadku wnioskodawczyni zachodzi przesłanka długotrwałej choroby, niepełnosprawności. Niemniej należy stwierdzić, że choć zasiłek okresowy należy do świadczeń tzw. obligatoryjnych, to trzeba mieć na względzie, że trudna sytuacja, o której mowa w art. 38 ust. 1 u.p.s., musi być połączona z niemożliwością jej samodzielnego przezwyciężenia przez osobę wnioskującą o tę pomoc. Ponadto również w przypadku tego rodzaju zasiłku organ bada wystąpienie przesłanki negatywnej z art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 i ust. 4, art. 4, a także art. 11 ust. 2 u.p.s. Odnosząc się do samej kwestii współdziałania, o którym mowa w art. 4 i art. 11 ust. 2 pkt 1 u.p.s., należy wskazać, że w orzecznictwie podkreśla się, iż pierwszym wysiłkiem, jaki powinien uczynić ubiegający się o pomoc społeczną, jest udzielenie organowi wszelkiej pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Jednoznaczna odmowa zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, obliguje organ do odmownego załatwienia wniosku, zgodnie z art. 107 ust. 4a u.p.s. (zob. wyrok NSA z 29 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1966/19, CBOSA). Rodzinny wywiad środowiskowy jest bowiem szczególnym rodzajem dowodu przewidzianym w u.p.s. i pełni on w sprawach pomocowych niezwykle ważną rolę. Przeprowadza się go w celu ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i rodzin ubiegających się o świadczenia oraz korzystających ze świadczeń. Jest on ustawowo określonym sposobem zbierania informacji, rozmową z osobą starającą się o przyznanie świadczenia z pomocy społecznej (i jej rodziną), szczególnym rodzajem postępowania dowodowego. Rodzinny wywiad środowiskowy ma ukazać w sposób wszechstronny sytuację osoby i rodziny starającej się o przyznanie świadczenia lub korzystającej z pomocy. Na jego podstawie pracownik socjalny dokonuje analizy i oceny sytuacji określonego podmiotu i formułuje wnioski dotyczące planowania pomocy, które są podstawą rozstrzygnięcia sprawy. Ponieważ zaś istotne ustalenia wywiadu pochodzą od strony, ich wiarygodność gwarantuje i wzmacnia wymóg jego podpisania. Są one bowiem obwarowane rygorem odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych oświadczeń (zob. m.in. wyrok NSA z 20 maja 2026 r., sygn. akt I OSK 1371/25, CBOSA). W konsekwencji utrudnianie lub uniemożliwianie przez wnioskodawcę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego lub jego aktualizacji może być potraktowane jako brak jego współdziałania z pracownikiem socjalnym, a przez to może prowadzić do odmowy przyznania świadczenia. Nie można czynności wywiadu środowiskowego zastąpić innymi środkami dowodowymi, co oznacza, że strona musi liczyć się z koniecznością ścisłej aktywności podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego. (zob. wyrok NSA z 5 października 2021 r., sygn. akt I OSK 502/21, CBOSA). Z akt niniejszej sprawy wynika, że pracownicy socjalni mieli problemy z tym, aby przeprowadzić wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni i jej córki, która się nią opiekuje. Konieczność przeprowadzenia takiego wywiadu wynikała ze znanej organowi pomocowemu okoliczności, iż w dniu 7 czerwca 2021 r. mąż wnioskodawczyni został zatrzymany pod zarzutem znęcania się nad osobami najbliższymi i umieszczony w areszcie śledczym, zaś druga córka wnioskodawczyni A. – całkowicie ubezwłasnowolniona, po interwencji policji z 7 czerwca 2021 r., została umieszczona w domu pomocy społecznej. Podczas interwencji i zatrzymania obecni pracownicy socjalni stwierdzili, że mieszkanie jest zagracone i trudno jest się w nim przemieszczać, co jest istotne w kontekście zamieszkiwania w lokalu osoby niepełnosprawnej. W sprawie udało się przeprowadzić jedynie wywiad telefoniczny w dniu 24 lutego 2022 r. Podczas rozmowy strona podtrzymywała stanowisko, że nie ma potrzeby, aby pracownicy socjalni weszli do mieszkania i tam przeprowadzili wywiad. Podczas rozmowy potwierdzono, że córka opiekuje się matką – przygotowuje jej jedzenie, daje jeść i pić, podaje leki, pomaga w toalecie, pomaga wstać z łóżka. Matka i córka śpią na jednej wersalce, choć mieszkanie ma 3 pokoje i aktualnie przebywają w nim tylko we dwie. Strona wyjaśniła, że na rehabilitację uczęszczała wiele lat temu, lecz nie widziała efektów. Organ pozyskał też od córki wnioskodawczyni faktury za zakup leków dla matki. Zdaniem Sądu zasadnie Kolegium uznało, że ustalone na podstawie uzupełnionego materiału dowodowego powyższe okoliczności wyraźnie wskazywały, że w niniejszej sprawie konieczne było przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni w celu ustalenia m.in. warunków, w jakich żyje rodzina, w tym niepełnosprawna wnioskodawczyni, stanu ich zdrowia, przyjmowania leków, potrzeb bytowych, które nie mogą być samodzielnie zrealizowane, co pozwoliłoby ocenić zasadność i wymiar wsparcia w kontekście wysiłków podejmowanych przez stronę i jej rodzinę w przezwyciężeniu trudnej sytuacji. Tymczasem z całości akt dotyczących przedmiotowego wniosku wynika, że zarówno wnioskodawczyni, jak i jej rodzina uniemożliwiali pracownikom socjalnym dostęp do mieszkania i przeprowadzenie w nim wywiadu środowiskowego. Należy wskazać, że pracownikom socjalnym znana jest rodzina państwa T., której członkowie regularnie ubiegają się o pomoc społeczną. Pracownicy socjalni wiedzą, że rodzina uniemożliwiała kontakt opiekunowi prawnemu ubezwłasnowolnionej A. T. z ww., że mąż skarżącej K. T. pobierał świadczenie pielęgnacyjne w związku z opieką nad A., a ostatecznie córka interwencyjnie została umieszczona w domu pomocy społecznej, zaś K. T. umieszczony w areszcie śledczym pod zarzutem znęcania się nad osobami najbliższymi (M., A. i I.). Organ miał wiedzę, że w mieszkaniu przebywa niepełnosprawna I. T., oraz że zarówno ona, jak i jej córka, były hospitalizowane i mają zalecenia przyjmowania leków, w szczególności skarżąca powinna podjąć rehabilitację, a córka M. leczenie w poradni zdrowia psychicznego i regularnie uczęszczać na psychoterapię. Konieczne więc było ustalenie, czy rodzina funkcjonuje w bezpiecznych warunkach, czy realizuje wskazania lekarskie, których przestrzeganie mogłoby przyczynić się do poprawy dobrostanu i sytuacji członków rodziny. Słusznie też Kolegium podnosiło, że strona nie przedstawiała w sposób pełny sytuacji rodziny od chwili złożenia wniosku, w szczególności w odniesieniu do jednej z jej córek. Strona nie informowała o krzywdach córki, ani nie wystąpiła o interwencję do właściwych władz. Z akt wynika, że kontakt opiekuna prawnego z ubezwłasnowolnioną A. T. był utrudniany, wobec czego opiekun prawny nie wypłacał jej środków. W skardze strona kwestionuje ten zarzut podnosząc, że organ miał wiedzę o jej sytuacji. Czym innym jednak jest sama informacja o niepełnosprawności córki, a czym innym informowanie o tym, że córka nie ma kontaktu ze swoim opiekunem prawnym. Ostatecznie, dopiero w wyniku interwencji policji, córka skarżącej została umieszczona w domu pomocy społecznej, a mąż, któremu postawiono zarzut znęcania się nad członkami rodziny, umieszczony w areszcie śledczym. Powyższe wskazuje, że sytuacja rodziny była trudna, lecz wnioskodawczyni nie widziała nic nieprawidłowego w tym, że córka nie ma kontaktu z opiekunem prawnym, a mąż ostatecznie został zatrzymany pod zarzutem znęcania się, także nad wnioskodawczynią. Jedyny zarzut jaki w tej kwestii czyni strona jest taki, że opiekun prawny nie przekazywał rodzinie środków przeznaczonych dla A. T.. Dodatkowo sama skarżąca obwinia organy o to, że rozbiły jej rodzinę, m.in. poprzez podjęcie interwencji wobec jej męża i umieszczenie go w areszcie. To wszystko tylko potwierdza ocenę, iż rodzina nie chce przezwyciężyć trudnej sytuacji życiowej (np. zgłaszając przemoc domową), a zależy jej wyłącznie na uzyskaniu od państwa środków finansowych. W tych okolicznościach uniemożliwianie organom przeprowadzenia wywiadu środowiskowego bezpośrednio w miejscu zamieszkania rodziny należy uznać za brak współdziałania. Organ bowiem nie może zweryfikować twierdzeń strony co do sytuacji jej i rodziny oraz zgłaszanych potrzeb. Taki brak współdziałania, jak już wskazano, może stanowić podstawę odmowy świadczenia (art. 11 ust. 2 pkt 1 u.p.s.). a w kontekście jawnej odmowy wnioskodawczyni odnośnie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania, ustawodawca wprost przewiduje, że jest to przeszkoda do przyznania wnioskowanego świadczenia (art. 107 ust. 4a u.p.s.). Należy też wskazać, że brak współdziałania wnioskodawczyni i jej rodziny przejawia się w jeszcze jednym aspekcie. Strona nie tylko uniemożliwia pracownikom socjalnym bezpośredni wgląd w środowisko rodzinne, ale występuje wyłącznie o przyznanie jej pomocy finansowej, odrzucając wszelkie propozycje udzielenia pomocy społecznej w formie niematerialnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane jest natomiast stanowisko, z którym Sąd w składzie orzekającym się zgadza, że przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła, w celu "wyjścia" wnioskodawcy z systemu pomocy społecznej i umożliwienia mu samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia (zob. wyrok NSA z 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 1055/16, CBOSA). W rozważanym wypadku strona, od 2022 r. do czasu wydania zaskarżonej decyzji nie podjęła żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji zdrowotnej i życiowej – nie podjęła rehabilitacji, nie miała udzielanych porad lekarskich i nie jest wiadome czy przyjmuje zapisane leki, gdyż przedstawione przez córkę faktury za leki obejmują w zasadzie wyłącznie preparaty witaminowe i suplementy bez recepty. Również jej córka M. nie podjęła zalecanego po jej pobycie w szpitalu psychiatrycznym leczenia; nie zgłosiła się do poradni zdrowia psychicznego i nie podjęła stałej psychoterapii. Żadna z nich nie skorzystała też z oferowanej pomocy w formie usług opiekuńczych. Powyższe potwierdza ocenę, że celem skarżącej i jej rodziny nie jest przezwyciężenie trudnej sytuacji życiowej przy wsparciu systemu pomocy społecznej, ale uczynienie z tego systemu stałego źródła finasowania, natomiast jeszcze raz podkreślić należy, że zgodnie z art. 3 ust. 4 u.p.s., potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Mając to wszystko na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że wydane w sprawie decyzje odpowiadają prawu. Organ odwoławczy zobowiązał Prezydenta do uzupełnienia materiału dowodowego zgodnie z zaleceniami wyroku WSA o sygn. akt II SA/Gd 354/25, zaś tak uzupełnione akta pozwalały na wydanie rozstrzygnięcia. Z akt tych niespornie wynika, że organ wielokrotnie podejmował próby kontaktu ze skarżącą i jej rodziną w środowisku. Strona miała świadomość konieczności zapoznania się przez pracowników socjalnych z warunkami bytowymi rodziny i weryfikacji twierdzeń wnioskodawczyni, lecz mimo to stanowczo odmawiała ona zgody na wejście do mieszkania. Wobec obstrukcji wnioskodawczyni organ pomocowy podjął szereg działań zmierzających do pełnego ustalenia istotnych okoliczności – dochodu rodziny, stanu zdrowia jej członków, podejmowanych przez nich samodzielnie działań w celu poprawy swojej sytuacji życiowej. Czynności te znalazły odzwierciedlenie w materiale dowodowym, który został poddany ocenie w kontekście art. 38 u.p.s., dotyczącego zasiłku okresowego, ale także w kontekście ogólnych zasad przyznawania pomocy społecznej wyrażonych w art. 3 i art. 4 ww. ustawy. Ocena ta doprowadziła zaś do prawidłowych, zdaniem Sądu wniosków, że nie zachodzą podstawy do przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia. Oceny tej nie zdołały też podważyć zarzuty skargi, które koncentrują się na podkreślaniu, że organ pomocowy nie udziela rodzinie skarżącej wsparcia finansowego. Błędnie też skarżąca zarzucała, że organy przyjęły, iż jej rodzina przekroczyła kryterium dochodowe. Takiego ustalenia organy nie poczyniły i nie takie ustalenie legło u podstaw odmowy przyznania żądanego zasiłku. Tak więc, w ocenie Sądu, przeprowadzone przez organy postępowanie nie narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 38 u.p.s., a wydane decyzje odpowiadają prawu. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę jako bezzasadną oddalił. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na wniosek organu i brak sprzeciwu skarżącej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 marca 2026
Symbol z opisem
6320 Zasiłki celowe i okresowe
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/ Justyna Dudek-Sienkiewicz Katarzyna Krzysztofowicz /sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny