Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 3428/21

II SA/Wa 3428/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-04

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
4 sierpnia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędzia WSA Waldemar Śledzik, Asesor WSA Michał Sułkowski (spr.), , Protokolant specjalista Monika Gieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi M.D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Komendant Miejski Policji w [...] we wniosku z 13 kwietnia 2021 r. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o zwolnienie ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, M. D. (policjanta Ogniwa [...] Wydziału Prewencji Komisariatu [...] Policji w [...] Komendy Miejskiej Policji w [...]). W uzasadnieniu wniosku Komendant Miejski Policji w [...] wskazał, że jego podstawą było prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w [...] postępowanie karne o sygn. akt [...], w toku którego [...] marca 2021 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] wydał wobec wymienionej postanowienie o przedstawieniu zarzutów, natomiast w dniu 19 kwietnia 2021 r. ogłosił jej zarzut o to, że "w dniu [...] września 2020 r. w [...] przy ul. [...] wdarła się na teren prywatnej posesji, a następnie do domu jednorodzinnego i pomimo wielokrotnych wezwań osoby uprawnionej, tj. Pana P. D. do opuszczenia powyższego domu miejsca tego nie opuściła, tj. o przestępstwo z art. 193 Kk". Komendant Wojewódzki Policji w [...] w piśmie z 15 kwietnia 2021 r. zawiadomił M. D. o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie zwolnienia jej ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W toku postępowania wskazana przez M. D. organizacja związkowa (Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w [...]) w piśmie z 30 kwietnia 2021 r. stwierdziła, że w jej ocenie materiał zebrany w prowadzonym postępowaniu wykazuje winę funkcjonariuszki, jednak sprawa dotyczy życia rodzinnego (konflikt z byłym mężem), a M. D. nie przyznaje się do stawianych jej zarzutów. W związku z tym, w ocenie Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w [...], zwolnienie wymienionej ze służby jest przedwczesne. W piśmie z 10 maja 2021 r. ustanowiony przez M. D. adwokat wniósł o przesłuchanie strony, a także zażądał umorzenia postępowania z uwagi na brak podstaw do zwolnienia ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby. Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z [...] maja 2021 r. nr [...] nie dopuścił dowodu z przesłuchania strony. Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z [...] maja 2021 r. nr [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy o Policji oraz § 19 i § 22 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, zwolnił M. D. ze służby w Policji z dniem [...] maja 2021 r. Na podstawie art. 108 § 1 K.p.a. decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. M. D., reprezentowana przez adwokata, wniosła odwołanie od rozkazu personalnego z [...] maja 2021 r., wnosząc o jego uchylenie i nakazanie przywrócenia do służby, ewentualnie o uchylenie rozkazu personalnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Strona zarzuciła naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji polegające na błędnym zastosowaniu i przyjęciu, że ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącej ze służby w Policji; 2. art. 108 § 1 K.p.a. poprzez nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności w sytuacji, gdy dobra chronione wymienionym przepisem, w tym interes służby tego nie wymagały. W toku postępowania odwoławczego prokurator Prokuratury Rejonowej w [...], w piśmie z [...] czerwca 2021 r. ([...]) poinformował, że [...] maja 2021 r. zamknięto śledztwo w sprawie o sygn. akt [...] przeciwko M. D. podejrzanej o czyn z art. 193 K.k. i skierowano do Sądu Rejonowego w [...] akt oskarżenia. Prokurator wskazał ponadto, że z przedmiotowego postępowania zostały wyłączone materiały w sprawie o czyn z art. 217 § 1 K.k. i art. 190 § 1 K.k., które zarejestrowano pod sygn. akt [...]. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z [...] lipca 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, organ drugiej instancji odwołał się do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zwracając uwagę na fakultatywny charakter przewidzianej w nim podstawy zwolnienia ze służby oraz zaznaczając, że przy odczytywaniu treści niezdefiniowanego w ustawie pojęcia "ważnego interesu służby" należy sięgać przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji, a także że przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana poprzez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Jak skonstatował, Komendant Główny Policji, rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest zatem wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Istota przedmiotowej sprawy sprowadza się więc do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawanie M. D. w służbie narusza ważny interes służby. Następnie organ drugiej instancji odwołał się do art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, zauważając, że realizacja zdań tej formacji wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby. Komendant Główny Policji zaznaczył, że stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii, a zgodnie z art. 27 ust. 1 tej ustawy, przed rozpoczęciem służby policjanci składają ślubowanie, zobowiązując się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępują. Organ drugiej instancji podkreślił, że jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania przymiotu nieposzlakowanej opinii dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Dalej Komendant Główny Policji zauważył, że ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby, dostrzegając jednak równocześnie potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu Państwa i zaufania obywateli do jego organów. W konsekwencji, jak skonstatował organ odwoławczy, już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". W ocenie organu drugiej instancji, policjant, któremu przedstawiono zarzuty o popełnienie przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci on również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Sytuacja ta wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Uwzględniając powyższe, Komendant Główny Policji stwierdził, że bezspornym jest, iż [...] kwietnia 2021 r. M. D. zostało ogłoszone postanowienie z [...] marca 2021 r. o przedstawieniu zarzutów w sprawie o przestępstwo z art. 193 K.k., a w dniu [...] maja 2021 r. skierowano wobec niej akt oskarżenia do sądu w tej sprawie. Mając z kolei to na uwadze i powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 977/16 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 422/13, organ odwoławczy zaznaczył, że już samo postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a tym samym tym samym co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakimi musi wykazać się każdy policjant zainteresowany dalszym pozostaniem w służbie. Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii powoduje nie tylko karalność danej osoby. Taki skutek może również wywoływać znalezienie się określonej osoby w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Następnie Komendant Główny Policji podkreślił, że czyn, o który oskarżona jest M. D. dotyczy przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, a przedmiotem ochrony jest w tym przypadku prawo wyłącznego, swobodnego korzystania z domu i innych miejsc, a także prawo człowieka do spokojnego zamieszkiwania, wolnego od zakłóceń przez osoby niepożądane. Organ drugiej instancji zaznaczył, że sprawcą omawianego przestępstwa jest funkcjonariusz formacji, której jednym z podstawowych celów jest ochrona wskazanych dóbr, a M. D., składając ślubowanie i wypowiadając słowa roty, zobligowała się strzec tych wartości, nawet z narażeniem własnego życia. W ocenie organu odwoławczego, zachowanie funkcjonariusza Policji, które prowadzi do przedstawienia mu zarzutów o przestępstwo z art. 193 K.k., a następnie skierowania wobec niego aktu oskarżenia do sądu, stanowi jaskrawy przykład lekceważącego traktowania funkcji, którą M. D. pełniła jako policjant, a także braku szacunku do tego zawodu oraz etosu z nim związanego. Jak wskazał Komendant Główny Policji, jako osoba, która w życiu zawodowym permanentnie styka się z objawami naruszeń przepisów prawa, funkcjonariuszka nie tylko powinna mieć świadomość tego, jakie są konsekwencje określonego zachowania, ale przede wszystkim, jakie skutki takie działanie wywołuje w sferze publicznej. Wiedza w społeczeństwie o tym, iż oskarżonym o popełnienie umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego jest policjant stanowi w tym przypadku również okoliczność obciążającą skarżącą. Informacja taka rzutuje przede wszystkim na opinię o samym funkcjonariuszu, ale również ma bezpośrednie przełożenie na ocenę społeczną formacji, w której pełni służbę. Postawienie M. D. zarzutu popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 193 K.k. oraz skierowanie przeciw niej aktu oskarżenia, nie tylko zatem dyskredytuje ją jako osobę o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), ale też naraża na szwank dobre imię formacji zobowiązanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Organ odwoławczy podkreślił dalej, że brak stosownych działań wobec policjanta oskarżonego o popełnienie przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego mógłby mieć w dłuższym okresie niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz niewątpliwie nie sprzyjałby budowaniu autorytetu omawianej formacji i jej funkcjonariuszy. Jak skonstatował KGP, zwolnienie M. D. ze służby w Policji należy rozpatrywać co najmniej w dwóch aspektach. Po pierwsze stanowi ono zdecydowaną reakcję formacji policyjnej na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez jej członka, a po drugie jest sygnałem zwrotnym dla społeczeństwa (zwrotną relacją lub odpowiedzią) wskazującym na to, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowanymi. Zdaniem organu drugiej instancji, prowadzone postępowanie o przestępstwa publicznoskargowe, przeciwko funkcjonariuszowi Policji, ex definitione pozbawia tego funkcjonariusza przymiotu, o którym mowa w treści art. 25 ustawy o Policji. Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii nastąpiła zatem na etapie prowadzonego postępowania przygotowawczego w związku z przedstawieniem M. D. zarzutu o przestępstwo z art. 193 K.k., natomiast skierowany do sądu akt oskarżenia potwierdził wyłącznie, że strona nadal pozostaje w kręgu podejrzeń o zachowania sprzeczne z przepisami prawa. Komendant Główny Policji zaznaczył, że w toku postępowania nie badano zasadności zarzutu zawartego w treści postanowienia o przedstawieniu zarzutów, ani w akcie oskarżenia. Nie oceniano również okoliczności towarzyszących przedstawieniu zarzutów karnych, objęcia aktem oskarżenia oraz wartości zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego pod kątem odpowiedzialności karnej, a tym bardziej nie odnoszono się w jakikolwiek sposób do winy, czy niewinności podejrzanego oraz oskarżonego. Prawnokarnej oceny dowodów, stanowiących podstawę do przedstawienia zarzutu, a także objęcia aktem oskarżenia dokonuje bowiem podmiot posiadający fachową wiedzę w tym zakresie, tj. prokurator. Jak zauważył organ drugiej instancji, to właśnie ten podmiot na danym etapie prowadzonego postępowania karnego dokonał analizy zgromadzonego materiału i na tej podstawie uznał, że okoliczności sprawy, jak również wartość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, są wystarczające do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów konkretnej osobie, bądź skierowania wobec niej aktu oskarżenia. Konsekwencją natomiast zmiany stadium postępowania w odniesieniu do osoby pełniącej służbę w Policji jest utrata przez nią nieposzlakowanej opinii. Odwołując się do treści art. 313 § 1 Kodeksu postępowania karnego (dalej "K.p.k.") i odnosząc ją do art. 303 K.p.k., organ odwoławczy dodał, że na obecnym etapie prowadzonego postępowania karnego brak jest również podstaw do kwestionowania wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez M. D. zarzuconego jej czynu. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, porównanie wymienionych przepisów prowadzi do jednoznacznego wniosku, że dostatecznie uzasadnione podejrzenie w odniesieniu do konkretnej osoby, o którym mowa w art. 313 § 1 K.p.k. oznacza wyższy stopień podejrzenia tak co do faktu popełnienia przestępstwa, jak i co do osoby sprawcy. Organ drugiej instancji zauważył ponadto, że art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego, oraz że w postępowaniu w sprawie zwolnienia ze służby nie ma zastosowania właściwa procedurze karnej i dyscyplinarnej zasada domniemania niewinności. Komendant Główny Policji zaznaczył także, że w przedmiotowym postępowaniu nie wymagała zbadania postawa funkcjonariuszki, jaką w przeszłości przejawiała w służbie, przebieg tej służby, osiągnięcia zawodowe, czy odbiór jej osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwa. Organ nie kwestionował, że skarżąca pełniąc służbę w Policji cieszyła się nieposzlakowaną opinią. Był to bowiem warunek konieczny, umożliwiający jej nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Istotna z punktu widzenia decyzji merytorycznej była wyłącznie zmiana stadium postępowania karnego z in rem w ad personam. W tym przypadku ta okoliczność skutkowała przyjęciem, że funkcjonariuszka Policji na skutek przedstawienia jej zarzutu utraciła przymiot nieposzlakowanej opinii. Wszelkie dalsze rozważania na ten temat nie są istotne dla przedmiotowej sprawy. W ocenie Komendanta Głównego Policji nie ulega wątpliwości, że ze względu na podniesione wyżej argumenty, interes społeczny musi mieć pierwszeństwo przed partykularnym interesem jednostki. Organ odwoławczy stwierdził również, że organ pierwszej instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Miał bowiem na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jak zaznaczył organ, Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy zasób kadrowy jednostki Policji lub komórki organizacyjnej tej jednostki utrudnia lub uniemożliwia realizację ustawowo nałożonych na Policję zadań. M. D., reprezentowana przez adwokata, zaskarżyła rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] lipca 2021 r. nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji polegające na jego błędnym zastosowaniu i przyjęciu, że ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącej ze służby w Policji, co było konsekwencją stanowiska, jakoby już sam fakt skierowania aktu oskarżenia przeciwko skarżącej przesądzał o konieczności jej zwolnienia w sytuacji, gdy po pierwsze w przypadku skarżącej nie zachodzą okoliczności uzasadniające wniosek organu, jakoby skarżąca nie spełniała przesłanki nieposzlakowanej opinii i nieskazitelności charakteru, a po drugie samo skierowanie aktu oskarżenia jest niewystarczające dla zastosowania wskazanego przepisu, który wymaga pogłębionej oceny sytuacji konkretnego funkcjonariusza również w kontekście treści postawionego zarzutu; 2. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez odstąpienie od oceny postawy skarżącej, jaką prezentowała na służbie, jej przebiegu, osiągnięć zawodowych, czy odbioru przez pozostałych przedstawicieli formacji i społeczeństwa, które to okoliczności organ uznał za bezprzedmiotowe dla postępowania w sytuacji, gdy prawidłowa ocena, czy za zwolnieniem skarżącej przemawia ważny interes służby czyni koniecznym dokonanie kompleksowej analizy wszystkich okoliczności, w tym przede wszystkim dotychczasowej postawy skarżącej i przebiegu służby. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o: 1. uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego oraz rozkazu personalnego organu pierwszej instancji; 2. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona wywiodła, że w ustawie o Policji nie zdefiniowano pojęcie "ważnego interesu służby", a istnienie tej przesłanki każdorazowo powinno być rozważane na tle konkretnego stanu faktycznego określonej sprawy. Dalej podniosła, że analiza zachowań kwalifikowanych w orzecznictwie jako zasługujących "na najsurowsze konsekwencje" prowadzi do wniosku, że ich wspólną cechą jest długotrwały charakter, wielokrotność, czy też skutek w postaci rażącej dezorganizacji pracy jednostki. Dlatego, w ocenie M. D., nie sposób w ślad za organem przyjąć, że już sam fakt skierowania przeciwko niej aktu oskarżenia, niejako automatycznie eliminuje ją z szeregów formacji. Jak skonstatowała skarżąca, gdyby celem i założeniem ustawodawcy było usuwanie z Policji każdego funkcjonariusza przeciwko któremu skierowano akt oskarżenia do sądu, wówczas treść przepisu odnosiłaby się konkretnie do tej okoliczności, a nie bazowała na ogólnym pojęciu ważnego interesu służby. Zdaniem skarżącej, wbrew zatem założeniom organu, sam fakt skierowania aktu oskarżenia nie przesądza automatycznie o możliwości zwolnienia funkcjonariusza i wymaga weryfikacji okoliczności, od których badania organ odstąpił, niezależnie od tego, iż pogląd taki rażąco narusza zasadę domniemania niewinności. Dalej M. D. wywiodła, że akt oskarżenia przeciwko niej został skierowany na skutek działań jej byłego partnera, który po kłótni oskarżył ją o naruszenie miru domowego i odmowę opuszczenia domu. Konsekwencje w postaci zwolnienia, utraty pracy i prowadzonego postępowania karnego wiążą się więc wyłącznie z kłótnią byłych partnerów i jednorazową, incydentalną obecnością skarżącej w domu gdzie przybyła, aby odebrać rower syna. Jak stwierdziła M. D., gdyby organ dokonał chociażby pobieżnej oceny powyższych okoliczności, z pewnością dostrzegłby kuriozalność całej sytuacji, znikomą wagę rzekomo popełnionego czynu i prywatny konflikt, będący źródłem pomówień skarżącej, które to okoliczności z pewnością nie pozbawiły jej cech niezbędnych dla kontynuowania służby. Tego rodzaju zdarzenie, sprowadzające się w istocie do jednorazowej kłótni, związanej z prywatnym życiem funkcjonariusza, nie może być uznane za sytuację, która dyskwalifikuje skarżącą w odbiorze społecznym, świadczy o jej lekceważącym podejściu, czy braku szacunku. Wobec powyższego zdaniem skarżącej nie ulega wątpliwości, że organ w sposób nieprawidłowy powiązał fakt skierowania aktu oskarżenia z koniecznością zwolnienia jej ze służby, równocześnie odstępując od jakiejkolwiek oceny samego zdarzenia, okoliczności sprawy, wagi stawianych zarzutów oraz wysokiego stopnia prawdopodobieństwa pomówienia funkcjonariuszki przez byłego partnera. W tym bowiem konkretnym przypadku sytuacja i samo zdarzenie wydają się tak błahe, że zarówno skierowanie aktu oskarżenia jak i pozbawienie skarżącej pracy (źródła dochodu) jawi się jako działanie zbyt daleko idące, nieuzasadnione i dowodzi wymierzenia skarżącej rażąco niesprawiedliwej kary. M. D. wywiodła dalej, że prezentowała właściwą postawę i sumienność. W jej przekonaniu, nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem organu, jakoby powyższe okoliczności nie miały żadnego znaczenia dla sprawy. Ich prawidłowa ocena i uwzględnienie prowadzą bowiem do wniosku, iż wbrew ocenie organu jednorazowa kłótnia z partnerem, konflikt prywatny, nie czynią skarżącej funkcjonariuszem nieprzydatnym i nieodpowiedzialnym. Oczywistym jest, iż spór prywatny, czy kłótnia byłych małżonków, nawet jeśli swój finał znalazła w sądzie, nie mogła wywołać wskazywanych przez organ negatywnych konsekwencji dla formacji jaką jest Policja, w tym narazić na utratę zaufania, wywołać negatywny wizerunek, czy w sposób demoralizujący lub demotywujący wpłynąć na innych funkcjonariuszy. M. D. zaznaczyła również, że nie kwestionuje wagi złożonej roty ślubowania oraz wymogu posiadania nieposzlakowanej opinii, czy nieskazitelnego charakteru. Nie ulega jej zdaniem wątpliwości także to, że każdy policjant powinien działać zgodnie z prawem, wykazywać się pozytywną opinią i być wzorem dla młodszych stażem i wiekiem funkcjonariuszy, niemniej jednak nie sposób - jak to czyni organ - powyższych cech sprowadzać do bezbłędności funkcjonariusza i jego nieomylności, tym bardziej w kwestiach, na jakie funkcjonariusz nie ma wpływu, jak pomówienia ze strony byłego partnera i prowadzone postępowanie karne. Co więcej, jak skonstatowała skarżąca, to organ powinien wykazać, że dalsze wykonywanie obowiązków jest niemożliwe, czego nie sposób opierać na jednorazowej, incydentalnej sytuacji, która nie spowodowała żadnych negatywnych, namacalnych i rzeczywistych konsekwencji. W ocenie M. D., nie sposób też przyjąć, że wydalenie jej ze służby w okolicznościach przedmiotowej sprawy jest zgodne z dobrem formacji. Skarżąca zaznaczyła, że jej zachowanie to w istocie "kłótnia byłych partnerów", która miała charakter incydentalny i nie wywołała żadnych negatywnych konsekwencji. Zdaniem M. D., zdarzenie to w ocenie społeczeństwa nie dyskwalifikuje jej jako funkcjonariusza, ani nie przekłada się na opinie o całej Policji. Zdarzenie w postaci jednorazowej kłótni, podczas której skarżąca miała odmówić opuszczenia posesji na jakiej się znajdowała, jest marginalnym wydarzeniem, pozostającym poza społeczną oceną i zainteresowaniem. Oczywistym pozostaje zatem, że ocena samego zdarzenia jako narażającego Policje na utratę dobrego imienia dokonana przez organ jest nieprawidłowa i zmierza wyłącznie do bezpodstawnego wyolbrzymienia rzekomych konsekwencji jakie to w społeczeństwie miała wywołać kłótnia byłych partnerów. W ocenie M. D. organy rozpatrujące jej sprawę nie wzięły też w wystarczającym stopniu pod uwagę opinii wyrażonej przez organizację związkową. Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie podlegała uwzględnieniu. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych rozkazów personalnych stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r. poz. 360 ze zm. – stan prawny na dzień wydania zaskarżonego rozkazu personalnego; dalej powoływana jako "ustawa o Policji"), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Decyzja wydawana na podstawie powołanego przepisu jest tzw. decyzją uznaniową. Sądowoadministracyjna kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma natomiast ograniczony zakres. Sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia, oraz czy wyboru tego dokonał po ustaleniu i rozważeniu wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Poza oceną sądu pozostają natomiast kwestie celowości, czy słuszności wydanego rozstrzygnięcia. W sprawach, których przedmiotem jest fakultatywne zwolnienie funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają więc, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów (zob. też np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 24 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 1791/21, z 3 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 990/21, z 5 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 826/20, z 30 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 1806/18 – niepublikowane; dostępne: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak trafnie dostrzegła skarżąca, pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało zdefiniowane w ustawie o Policji. Przesłanka przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 tej ustawy jest tak zwanym zwrotem szacunkowym, czyli rodzajem klauzuli generalnej, której sens, znaczenie i sposób zastosowania należy do organu stosującego ten przepis w indywidualnej sprawie. Odwołanie się do ważnego interesu służby wymaga więc, by właściwy organ Policji dokonał analizy stanu faktycznego sprawy dotyczącej konkretnego funkcjonariusza i ocenił, czy zdarzenia związane z jego służbą, negatywnie kwalifikowane w świetle przepisów prawa, a także zasad deontologii zawodu policjanta i etosu służby w Policji uzasadniają rozwiązanie stosunku służbowego (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 16 kwietnia 2021 r. sygn. akt III OSK 481/21, z 19 stycznia 2021 r. sygn. akt III OSK 2335/21, z 5 października 2018 r. sygn. akt I OSK 2612/16, z 4 lipca 2018 r. sygn. akt I OSK 40/18 – niepublikowane; dostępne: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Okoliczności faktyczne, jakie w indywidualnej sprawie powinny być brane pod uwagę przy ocenie "ważnego interesu służby" należy rozważać z uwzględnieniem art. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej podstawowych zadań należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń (art. 1 ust. 2 pkt 3 ab initio), a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 4). Jak zasadnie dostrzeżono w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego (str. 4), z uwagi na zakres zadań realizowanych przez Policję, służbę może w niej pełnić tylko osoba o nieposzlakowanej opinii, co wprost wynika z art. 25 ust 1 ustawy o Policji. Podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża zatem dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby" (zob. też np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1951/21, z 14 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2138/21, z 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt III OSK 584/21, z 13 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1886/10 niepublikowane; dostępny: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy bowiem podkreślić, że każdy policjant, aby mógł skutecznie wykonywać obowiązki służbowe w macierzystej formacji, musi pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Nie ma przy tym znaczenia przyczyna takich zachowań, ani ich ewentualne źródło w relacjach rodzinnych, czy osobistych. Już więc samo postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a tym samym co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakimi musi wykazać się każdy policjant zainteresowany dalszym pozostawaniem w służbie (zob. też np. powołany wyżej wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z 14 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2138/21, a także wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego: z 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13, z 29 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 1853/13 – niepublikowane; dostępne: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na względzie, należy zaznaczyć, że Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę na to, że istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może – mimo niezakończonego postępowania karnego – pozbawić właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariusza publicznego innych, pozakarnych dolegliwości, włącznie z możliwością rozwiązania z nim stosunku służbowego, zwłaszcza gdy wymaga tego interes służby (zob. szerzej wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 października 2004 r. sygn. akt K 1/04 i powołane tam orzeczenia; OTK-A z 2004 nr 9, poz. 93). Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pozostaje zatem bez związku z wynikiem prowadzonego postępowania karnego. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby (zob. też np. powołane wyżej wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1951/21 i z 14 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 2138/21, a także wyrok z 31 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1738/07 – niepublikowany; dostępny: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W aktach sprawy znajdują się: (1) pismo prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] z [...] kwietnia 2021 r. (k. 30), w którym poinformowano Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o ogłoszeniu M. D. w dniu [...] kwietnia 2021 r. zarzutu o to, że [...] września 2020 r. w [...] przy ul. [...] wdarła się na teren prywatnej posesji, a następnie do domu jednorodzinnego i pomimo wielokrotnych wezwań osoby uprawnionej, tj. P. D. do opuszczenia powyższego domu miejsca tego nie opuściła, tj. o przestępstwo z art. 193 Kodeksu karnego; (2) pismo prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] z 11 czerwca 2021 r. (k. 64) informujące o zamknięciu śledztwa i skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w [...]. W rozpoznanej sprawie nie budzi zatem wątpliwości i pozostaje poza sporem, że w dniu wydania rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] maja 2021 r. skarżącej był przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa z art. 193 K.k. (zakłócanie miru domowego). Przestępstwo to jest przestępstwem umyślnym, ściganym z oskarżenia publicznego, a określonym w art. 193 K.k. przedmiotem ochrony jest prawo człowieka do spokojnego zamieszkiwania, wolnego od zakłóceń przez osoby niepożądane. W dniu wydania rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z [...] lipca 2021 r. śledztwo było zamknięte, a prokurator sporządził i wniósł akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w [...]. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (str. 5 i str. 6) organ odwoławczy zaznaczył, że samo postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego może wywoływać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a następnie podkreślił, że czyn, o który została oskarżona M. D. dotyczy przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego oraz wskazał, jaki jest przedmiot ochrony w odniesieniu do tego przestępstwa. Nie można więc zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, że Komendant Główny Policji przyjął, iż fakt skierowania przeciwko niej aktu oskarżenia "automatycznie" spowodował skutek w postaci zwolnienia ze służby. Nie ulega bowiem wątpliwości, że organ odwoławczy wziął pod uwagę charakter zarzucanego skarżącej przestępstwa, zauważając w szczególności, że jest to przestępstwo umyślne i wskazując, jakie dobra są przedmiotem ochrony w jego przypadku. Następnie natomiast właściwie odniósł te ustalenia do zadań formacji, w której skarżąca pełniła służbę i wymagań stawianych w związku z tym funkcjonariuszom tej formacji. Mając to na względzie, należy przypomnieć, że do podstawowych zadań Policji należy w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, a także wykrywanie przestępstw i ściganie ich sprawców. Podkreślić przy tym należy, że organ właściwy do zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji nie jest uprawniony do badania, czy przedstawienie policjantowi zarzutów karnych było zasadne, oraz czy funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przypisywanego mu czynu zabronionego, ani jakie były jego okoliczności. Jak już zaznaczono, zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia. Dlatego za prawidłowe należy uznać oparcie się przez rozstrzygające w sprawie organy na informacjach Prokuratury Rejonowej w [...] dotyczących postawienia skarżącej zarzutu popełnienia przestępstwa (następnie zaś skierowania aktu oskarżenia do sądu) – przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, gdzie przedmiotem ochrony jest prawo człowieka do spokojnego zamieszkiwania, wolnego od zakłóceń przez osoby niepożądane. Ustalenie tej okoliczności było wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia o zwolnieniu ze służby, którego nie można uznać za dowolne, czy arbitralne. W konsekwencji, jako zasadne należało ocenić odstąpienie przez organy właściwe w sprawie zwolnienia ze służby od samodzielnej oceny okoliczności, w których skarżąca miała dopuścić się zarzucanego jej czynu, w szczególności zaś odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony. Ewentualne ustalenia w tym zakresie nie wpłynęłyby bowiem w jakikolwiek sposób na udowodniony w sprawie fakt, że M. D. postawiono zarzut popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 193 K.k., który chroni prawo jednostki do decydowania o tym, kto może przebywać w miejscach, w których jednostka ta jest gospodarzem - zatem prawo, do którego egzekwowania (m.in.) powołana jest formacja, w której skarżąca pełniła służbę - co samo w sobie pozbawiło ją przymiotu nieposzlakowanej opinii. Podstawą wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia nie był bowiem fakt popełnienia przez policjantkę przestępstwa z art. 193 K.k., a fakt postawienia jej zarzutu jego popełnienia. Trzeba także podkreślić, że w świetle art. 313 § 1 K.k. warunkiem sporządzenia postanowienia o postawieniu zarzutów jest ustalenie przez prokuratora, że dane istniejące w chili wszczęcia śledztwa lub zebrane w jego toku uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba. Postawienie zarzutu i skierowanie aktu oskarżenia nie może być więc wynikiem wyłącznie pomówienia. Warunkiem wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów jest bowiem ustalenie, iż dane uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba. Chodzi tu zatem o ustalenie, że zebrane dowody wskazują na wyższy stopień prawdopodobieństwa niż wymagany do wszczęcia postępowania, a dodatkowo wskazują na określoną osobę, możliwą do spersonifikowania (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 23 lutego 2006 r. sygn. akt SNO 3/06; dostępna: https://www.sn.pl/orzecznictwo, LEX nr 470201). Przełożeni – w ramach przysługujących im środków prawnych – są zobowiązani do reagowania na każdą wiadomość o złamaniu lub podejrzeniu złamania prawa przez ich podwładnych, niezależnie od tego, czy naganne działania policjantów wyczerpują znamiona przestępstwa, czy wykroczenia, oraz czy przeciwko tym funkcjonariuszom zostało wszczęte i zakończone postępowanie karne. Nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości, że brak takiej reakcji przełożonych mógłby demoralizująco wpływać na innych funkcjonariuszy. Wszyscy policjanci muszą bowiem mieć świadomość, że nie stoją ponad prawem. Skarżąca jako policjantka była zobowiązana do zapobiegania, wykrywania i ścigania przestępstw oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania porządku prawnego. Tymczasem sama została podejrzana o popełnienie przestępstwa. Musiała zatem liczyć się z możliwością zastosowania wobec niej sankcji służbowych, w tym z możliwością rozwiązania z nią stosunku służbowego. W jej sprawie takie rozstrzygnięcie zostało podjęte. Jak już wyjaśniono, działania przełożonych nie zależały od wyniku sprawy karnej, a zatem nie musieli oni wstrzymywać się z podjęciem decyzji personalnych do czasu zakończenia postępowania karnego. Przełożeni byli bowiem zobowiązani jedynie do troski o dobro macierzystej formacji oraz do oceny, czy w ustalonych okolicznościach sprawy możliwe było pozostawienie w służbie policjantki podejrzewanej o popełnienie przypisywanego czynu. Organy Policji takiej analizy dokonały. Dla legalności podjętych przez nie rozstrzygnięć istotny był przy tym stan faktyczny i prawny istniejący w dacie rozstrzygania sprawy. Na prawidłowość ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby w zwolnieniu z niej skarżącej nie mogła mieć wpływu podkreślana w skardze postawa skarżącej prezentowana przed postawieniem jej zarzutu popełnienia przestępstwa, ani jej odbiór przez innych funkcjonariuszy lub społeczeństwo. Okoliczności te nie zmieniają bowiem faktu późniejszego zaistnienia zdarzenia podającego w wątpliwość posiadanie przez M. D. cech charakteru warunkujących możliwość pełnienia służby w Policji. Należy jednak zaznaczyć, że z akt sprawy (karty 16 – 27) jednoznacznie wynika, iż Komendant Wojewódzki Policji w [...] dopuścił i przeprowadził w toku postępowania dowody z wydruków z przebiegu służby, zestawień opinii służbowych, wyróżnień, kar resortowych oraz okresów zawieszenia, a także z uwierzytelnionych kserokopii dokumentów z akt osobowych skarżącej. Z dokumentacji tej wynika m.in. (na co zwrócił uwagę organ pierwszej instancji w uzasadnieniu rozkazu personalnego z [...] maja 2021 r. – str. 5), że [...] marca 2021 r. wymierzono skarżącej karę upomnienia za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej poza służbą. Niezależnie zatem od tego, że postawa skarżącej prezentowana przed postawieniem jej zarzutu popełnienia przestępstwa, czy jej odbiór przez innych funkcjonariuszy, nie mogły mieć wpływy na prawidłowość ustalenia, że wskutek postawienia zarzutu utraciła przymiot nieposzlakowanej opinii, nie można zgodzić się z zarzutem skargi, iż w toku postępowania nie wzięto pod uwagę dotychczasowego przebiegu służby M. D. W ocenie Sądu organy rozstrzygające w sprawie w sposób dostateczny wykazały, że z uwagi na ważny interes służby uzasadnione było rozwiązanie ze skarżącą stosunku służbowego. W związku z powyższym nie można im skutecznie zarzucić arbitralnej i dowolnej oceny co do zaistnienia podstaw do rozwiązania stosunku służbowego w trybie przewidzianym w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W toku postępowania, zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zasięgnięto opinii zakładowej organizacji związkowej wskazanej przez M. D.. Jakkolwiek wskazana organizacja stwierdziła, że materiał w prowadzonym postępowaniu wskazuje na winę funkcjonariuszki, to z uwagi na fakt, że sprawa dotyczy życia prywatnego, a wymieniona nie przyznaje się do stawianych zarzutów, zwolnienie ze służby uznała za przedwczesne. Rzeczona opinia została powołana w uzasadnieniach obu wydanych w sprawie rozkazów personalnych, niemniej jednak zasadnie nie została uwzględniona zarówno przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], jak i przez Komendanta Głównego Policji. Skarżąca, w związku z przedstawionym jej zarzutem, nie mogła być bowiem uznana za osobę o nieposzlakowanej opinii. Dalsze jej pozostawanie w gronie funkcjonariuszy Policji kolidowałoby zatem nie tylko z bezwzględnym wymogiem, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, ale także mogłoby demoralizująco wpływać na pozostałych funkcjonariuszy oraz osłabiać autorytet formacji, która została powołana między innymi do zwalczania i zapobiegania przestępczości. Jak już zaznaczono, podstawą wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia był fakt postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 193 K.k., a nie fakt jego popełnienia. To postawienie policjantce zarzutu popełnienia tego przestępstwa jest więc okolicznością, która może godzić w autorytet formacji, do której przynależy. Nie ma więc znaczenia, że przestępstwo, którego w ocenie prokuratora dopuściła się skarżąca, miało źródło w konflikcie rodzinnym (osobistym), pozostającym poza społecznym zainteresowaniem. Wymienione wyżej negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjantki, która utraciła przymiot nieskazitelności charakteru, należy natomiast oceniać, jako przewyższające swoją wagą uprawnienia funkcjonariuszki, której postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony". Reasumując należy stwierdzić, że kontrola zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z [...] lipca 2021 r. oraz utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] maja 2021 r. nie dała podstaw do stwierdzenia, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania lub naruszeniem prawa materialnego. Brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Prawidłowo zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy doprowadził do trafnego wniosku, że ważny interes służby przemawiał za zwolnieniem M. D. ze służby w Policji. Uzasadnienia decyzji odpowiadają prawu. Zawierają wskazanie faktów, które organy uznały za udowodnione i dowodów, na których się oparły, a także wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, z przytoczeniem przepisów prawa. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 września 2021
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Andrzej Kołodziej /przewodniczący/ Michał Sułkowski /sprawozdawca/ Waldemar Śledzik

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny