Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III FZ 480/23

III FZ 480/23 - Postanowienie NSA z 2023-10-03

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
3 października 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 3 października 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Dauter po rozpoznaniu w dniu 3 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2023 r., sygn. akt III SA/Wa 1469/23 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi R. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 marca 2023 r., nr KOC/1383/Fi/23 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r. postanawia oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z 9 sierpnia 2023 r., III SA/Wa 1469/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi R. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 23 marca 2023 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzja SKO została doręczona skarżącemu 7 kwietnia 2023 r., a zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął 8 maja 2023 r., natomiast skargę nadano w dniu 1 czerwca 2023 r. Skarżący wskazał, że 29 maja 2023 r. odebrał z poczty awizo i w tym dniu dowiedział się, że SKO w Warszawie zmieniło adres. Wniosek o przywrócenie terminu został nadany 1 czerwca 2023 r. Sąd wskazał, że wniosek został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie skarżący, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a., dokonał czynności, której nie dokonał w terminie - złożył przedmiotową skargę. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że z uwagi na prawidłowe pouczenie o prawie i trybie zaskarżenia decyzji SKO, błędne zaadresowanie przesyłki należy potraktować jako niedołożenie przez skarżącego należytej staranności w dokonaniu rzeczonej czynności. W zaskarżonej decyzji SKO wskazało, że skargę wnosi się za pośrednictwem organu wydającego decyzję, przy czym zaskarżona decyzja na pierwszej stronie opatrzona jest w urzędową pieczęć, na której wskazany jest właściwy i aktualny adres organu tj. "01-161 Warszawa, ul. Obozowa 57". Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem WSA w Warszawie, nie można uznać braku winy strony w uchybieniu terminowi, a stwierdzenie zawarte we wniosku, że strona nie została pouczona o nowym adresie organu jest nieprawdziwe. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o "zmianę zaskarżonej decyzji i przywrócenie terminu do złożenia skargi na orzeczenie SKO". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, s. 207-209). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Powyższe oznacza, że strona składająca taki wniosek powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając jej prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub braku podjęcia przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za prawidłowe ustalenia sądu pierwszej instancji, że nie ma racji skarżący, iż błędne zaadresowanie przesyłki zawierającej skargę, przy jednoczesnym zignorowaniu wskazanego w nagłówku zaskarżonej decyzji prawidłowego adresu SKO w Warszawie, stanowi samo w sobie uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Podkreślenia wymaga, że w judykaturze Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowało się stanowisko, iż wskazanie przez skarżącego na kopercie listu zawierającego skargę błędnego adresu organu odwoławczego nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, zwłaszcza gdy skarżący był prawidłowo pouczony o właściwym adresie tego organu i stanowi przejaw niedbalstwa, a ponadto nie może być uznane za przeszkodę nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie (por. postanowienia NSA z: 30 sierpnia 2016 r., II GZ 784/16; 20 lutego 2014 r., II FZ 229/14; 19 września 2012 r., I FZ 341/12; 21 kwietnia 2011 r., II FZ 153/11; 3 lutego 2011 r., II OZ 31/11; 14 lipca 2010 r., II GZ 160/10). Słusznie sąd pierwszej instancji nadmienił także, że zmiana siedziby SKO w Warszawie nastąpiła 10 grudnia 2019 r., czyli prawie 4 lata przed datą wniesienia skargi. Informację o adresie skarżący mógł uzyskać wchodząc na oficjalną stronę internetową SKO w Warszawie. Niezasadny jest argument skarżącego, zawarty w zażaleniu, że na wielu stronach internetowych adres organu nadal pozostaje niezmieniony. Należy podkreślić, że dane te na oficjalnej stronie organu zostały określone prawidłowo. Skarżący chcąc dochować należytej staranności powinien oprzeć się na danych zawartych na stronie internetowej organu, a nie na danych zawartych na innych stronach internetowych, za których aktualność organ nie ponosi odpowiedzialności. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł jak sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 września 2023
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Bogusław Dauter /przewodniczący sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny