Sygnatura
IV SA/Wa 813/20
IV SA/Wa 813/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-05-27
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 27 maja 2020
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Golat Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Rowiński Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zagospodarowania odpadu oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uczyniono postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej "GIOŚ") z [...] stycznia 2020 r. nr [...], którym utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] października 2019 r. nr [...], w przedmiocie zobowiązania do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu. Stan sprawy przedstawiał się następująco. W następstwie ujawnienia w toku postępowania w sprawie rejestracji pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadu, Starosta Starostwa Powiatowego w [...] pismem z 17 kwietnia 2019 r. zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu. Przy piśmie przekazano zebraną w sprawie dokumentację, m.in. kopię Certificate of Salvage for a Vehicle wraz z tłumaczeniem, kopię umowy kupna-sprzedaży pojazdu, kopię dowodu odprawy celnej przywozowej z tłumaczeniem, kopie zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu technicznym okresowym i dodatkowym, kopię dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju. GIOŚ, po przeanalizowaniu nadesłanej dokumentacji, 1 lipca 2019 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* w postaci pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] przez J. S., zam. pod adresem: [...], ul. [...], będącego odbiorcą odpadu odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski. Pełnomocnik strony skarżącej w piśmie z 25 lipca 2019 r. wskazał, że pojazd został zakupiony jako uszkodzony, jednak bez wskazania, że nie nadaje się on do naprawy i że jedynym jego przeznaczeniem jest przeznaczenie na części. Podniósł, że dla pojazdu został wydany dokument Stanu [...]– "Świadectwo Pojazdu Powypadkowego" Nr [...] z [...] października 2018 r., który w żadnym miejscu nie wskazuje, że pojazd może zostać uznany za odpad. Pełnomocnik wskazał również, że dla pojazdu rzeczoznawca samochodowy sporządził dokumentację fotograficzną i opinię celem przedłożenia w Urzędzie Skarbowym, w której podano, że pojazd nie stanowi odpadu i może być dopuszczony do ruchu na drogach RP. Wyjaśnił, że Stan [...] wydał dla pojazdu Certificate of Title for a Vehicle, w którym podano, że pojazd został naprawiony, w związku z zupełną naprawą pojazdu i przywróceniem go do stanu sprzed szkody. Do wyjaśnień załączono kopie dokumentów: Certificate of Salvage For a Vehicle z [...] października 2018 r. z poświadczonym tłumaczeniem z [...]; Certificate of Salyage For a Vehicle z [...] czerwca 2016 r. dla samochodu niemożliwego do naprawy i przeznaczonego na części z poświadczonym tłumaczeniem z [...]; notarialnie poświadczone zaświadczenie J. P.; umowy kupna-sprzedaży z [...] października 2018 r.; decyzji nr [...] o czasowej rejestracji pojazdu; dokumentacji fotograficznej pojazdu – w tym zdjęcie przedstawiające informację wyświetloną w komputerze pojazdu o treści "Check control - OK Brak usterek", opinii rzeczoznawcy samochodowego z [...] lutego 2019 r.; zaświadczenia o badaniu technicznym oraz dokumentu identyfikacyjnego pojazdu z [...] kwietnia 2019 r. GIOŚ, działając na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2019 r., poz. 1162) w zw. z art. 24 ust. 3 lit a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego 1 Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. WE L 190 z 12.07.2006 ze zm.), art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2019 r., poz. 1610 ze zm.) oraz art. 124 k.p.a., postanowieniem z [...] października 2019 r. [...] zobowiązał J. S. do zagospodarowania odpadu o kodzie 16 01 04 * w postaci pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów (pkt I) oraz określił termin realizacji działań na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia (pkt II). Zażalenia na to postanowienie wniosła strona skarżąca, której pełnomocnik zarzucił zaskarżonemu rozstrzgnięciu naruszenie przepisów art. art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 25 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i 2, art. 80, art. 107 3 k.p.a., art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W tym stanie rzeczy GIOŚ postanowieniem z [...] stycznia 2020 r. nr [...], utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] października 2019 r. W uzasadnieniu organ przyjął, że sprowadzony pojazd w momencie zgłoszenia do odprawy celnej był uszkodzony i wymagał przeprowadzenia napraw w warunkach warsztatu samochodowego, co potwierdza kopia opinii technicznej pojazdu nr [...] z [...] lutego 2019 r., sporządzona przez rzeczoznawcę R. S. oraz fotografie, na których widać, że sporny pojazd był uszkodzony w dacie przywozu do Polski, a które zostały włączone do akt sprawy. Organ uznał, że nie jest kwestią sporną, że przedłożono świadectwo własności pojazdu Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...], z którego wynika, że właścicielem uszkodzonego pojazdu była firma [...],[...],[...] w [...], która sprzedała auto J. S., zam. pod adresem: [...], ul. [...], Polska, na podstawie umowy kupna-sprzedaży z [...] października 2018 r. GIOŚ podkreślił, że z tłumaczenia zapisów dokumentu Certificate of Salvage for a Vehicle, tj. "Świadectwa Własności Pojazdu z Odzysku", sporządzonego przez tłumacza przysięgłego W. W. wynika, że pojazd ten zawiera adnotację: "Nie wystawiać rejestracji". Organ wywiódł stąd, że dla auta powypadkowego właściwe władze Stanu [...] w [...] wydały dokument, na podstawie którego nie jest możliwa rejestracja pojazdu, a więc wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego, którym strona skarżąca przemieszczając pojazd na terytorium Polski nie dysponowała. Organ wyjaśnił, że w przypadku naprawy pojazdu na terenie [...], zastosowania się do procedur wynikających z prawa stanu [...], właściwy organ mógłby wydać dla pojazdu dokument "Certificate of Title – reconstructed". GIOŚ wskazał, że w stanie sprawy tymczasowa przeszkoda prawna, stanowiąca o niemożności zarejestrowania pojazdu, stała się trwałą przeszkodą prawną, gdyż niemożliwe stało się uzyskanie dla spornego pojazdu certyfikatu własności pojazdu "zrekonstruowanego", co wykluczało dalsze użytkowanie pojazdu zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, jak i prawną możliwość jego ponownego dopuszczenia do ruchu drogowego na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, w tym art. 72 ust. 2a tej ustawy. Organ przyjął, że skoro przedstawiono dokument wydany przez władze stanu [...] z zapisem "Nie wystawiać rejestracji", to pojazd ten na podstawie tego dokumentu nie może być zarejestrowany na terenie Polski. Organ podtrzymał stanowisko, że dokument Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...] z zapisem "reconstructed", budzi uzasadnione wątpliwości. Organ podkreślił, że dokument został wystawiony [...] czerwca 2019 r., a więc po dacie sprowadzenia pojazdu na terytorium Polski. Ponadto, dokument wydany został po naprawie pojazdu na terytorium Polski (badanie techniczne z [...] kwietnia 2019 r., przedłożone do celów rejestracji) oraz dla podmiotu [...] w [...], który na dzień jego wydania nie był już właścicielem pojazdu. GIOŚ przypomniał, że w toku postępowania, przy piśmie z 1 lipca 2019 r., Starostwo Powiatowe w [...] przesłało kopie pisma strony skarżącej wraz z kopią oświadczenia poprzedniego posiadacza spornego pojazdu, tj. firmy [...] w [...], w którym wskazano, że pojazd marki [...] nie był odpadem na terenie [...], nie był przeznaczony na części i mógł być dopuszczony do ruch, a sprzedający nie miał woli pozbycia się go jako odpadu, gdyż odpadem pojazd nie był. Organ wskazał, że oświadczenie to nie może być jednak uwzględnione, gdyż w żaden sposób nie eliminuje statusu pojazdu w momencie przemieszczenia. Naprawa pojazdu oraz uzyskanie przez pojazd pozytywnego wyniku badania technicznego, a następnie jego rejestracja w żaden sposób nie eliminuje faktu, że w dacie jego przemieszczenia z terenu [...] na terytorium Polski, brak dokumentu umożliwiającego jego rejestrację powoduje, że nie może być wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem, a więc pojazd stanowi odpad pojazdu wycofanego z eksploatacji. W ocenie GIOŚ, w sprawie nastąpiło "pozbycie się" pojazdu przez jego poprzedniego posiadacza, ponieważ dla auta nie wystawiono tytułu własności przed opuszczeniem terytorium [...], a jego brak w momencie przemieszczenia uniemożliwiał jego ponowną rejestrację na terenie Polski. Organ podkreślił, że rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia do m.in. oceny stanu technicznego pojazdów, nie natomiast do przeprowadzania analizy prawnej pod kątem przepisów ochrony środowiska. Nie ma zatem kompetencji do formułowania opinii czy dany przedmiot jest odpadem. GIOŚ wskazał również, że odpady mogą być przedmiotem swobodnego handlu i w wielu przypadkach posiadają określoną wartość rynkową, lecz nie oznacza to, że w takich sytuacjach nie maja zastosowania przepisy rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r., a zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia [...] grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów, pojazdy stanowiące odpady klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub pod kodem 16 01 06 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów" (odpady inne niż niebezpieczne). Z materiału dowodowego, w tym opinii rzeczoznawcy Nr [...] z [...] lutego 2019 r., wynika, że pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] posiadał silnik, płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego, dlatego zasadnie w ocenie organu ww. pojazd należało zakwalifikować do odpadów o kodzie 16 01 04*, tj. odpadów niebezpiecznych. Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 04* nie zostały sklasyfikowane pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia WE Nr 1013/2006. Przywóz do Polski odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załącznikach III, IIIB, IV lub IVA do cyt. rozporządzenia wymaga zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody. Strona skarżąca nabyła natomiast pojazd od podmiotu [...] w [...] na podstawie faktury z [...] października 2018 r., a następnie sprowadziła pojazd na terytorium Polski, czyli stała się odbiorcą odpadu sprowadzonego z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006. Organ przyjął, że nie można przypisać odpowiedzialności za przemieszczenie odpadu podmiotowi pozbywającemu się pojazdu, gdyż dokonał on pozbycia się na terytorium [...]. Spełniła się zatem przesłanka do zastosowania art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Tym samym sporny pojazd powinien zostać poddany procesowi odzysku w uprawnionej stacji demontażu. W tym stanie rzeczy GIOŚ uznał, że zarzuty zażalenia nie zasługiwały na uwzględnienie. Skargę na postanowienie GIOŚ z [...] stycznia 2020 r. wniósł J. S., działający przez profesjonalnego pełnomocnika, który w stosunku do zaskarżonego rozstrzgnięcia podniósł zarzut naruszenia: a) art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów i niedokonanie wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego, skutkujące uznaniem, że pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia nr [...] stanowił odpad, gdy z szeregu dokumentów złożonych w toku sprawy przez stronę skarżącą wynika, że pojazd w chwili jego zakupu oraz odpuszczenia terytorium [...] , a także przemieszczenia na terytorium państwa członkoiwskiego UE nie stanowił odpadu i nie mógł być jako taki potraktowany; b) art. 77 k.p.a., poprzez nieprawidłowe uznanie, że sprzedawca na terytorium [...] "pozbył się" pojazdu, podejmując decyzję o jego sprzedaży, gdy w zebranym materiale dowodowym brak jest dowodów na poparcie tego, a jednocześnie znajduje się w nim oświadczenie firmy [...], z którego wynika, że pojazd nie stanowił odpadu i mógł być dopuszczony do ruchu na terytorium [...], jak również znajduje się zaświadczenie, z którego wynika, że sprzedawca pojazdu trudni się zawodowo sprzedażą samochodów; c) art. 25 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez uznanie, że pojazd stanowi odpad i doszło do nielegalnego przemieszczania odpadów; d) art. 57 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez pominięcie dokumentu "Wytyczne Korespondentów nr 9", który definiuje rozróżnienie pomiędzy odpadami w postaci pojazdów a pojazdamia używanymi, i z którego to dokumentu wynika, że pojazd marki [...] nr [...] nie powinien, według zawartej tam typologii, stanowić odpadu w momencie przewozu do kraju; e) art. 75 k.p.a., poprzez pomięcie jako dowodu faktu, że strona skarżąca złożyła dla pojazdu deklarację podatku akcyzowego oraz uiściła ten podatek jak dla auta osobowego, a organ podatkowy tę deklarację i podatek przyjął, co przesądza o tym, że pojazd nie mógł stanowić odpadu. W odpowiedzi na skargę Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalanie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd w wyniku analizy akt sprawy nie stwierdził przywołanych naruszeń przepisów prawa, jak i naruszeń, które winien byłyby wziąć pod uwagę z urzędu. Co więcej, Sąd doszedł do przekonania, że stanowisko organu zasługuje na aprobatę. Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawa została rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, gdyż przedmiot skargi mieścił się w dyspozycji przepisu art. 119 pkt 3 p.p.s.a., a materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy był wystarczający do weryfikacji prawidłowości opartych na nich ustaleń organu administracji publicznej w zakresie stanu faktycznego. Tym bardziej, że art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest instrumentem służącym do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. W tym stanie rzeczy Sąd nie stwierdził potrzeby skierowania sprawy do rozpoznania na rozprawie, o co wnosiła strona skarżąca oraz organ administracji publicznej. Tym samym brak byłoby podstaw do formułowania ewentualnego zarzutu ograniczenia prawa do sądu w następstwie rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 597/16). Autor skargi w znacznej części opiera ją na zarzutach natury procesowej, Sąd nie podzielił argumentacji w tym zakresie. Co więcej, ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu administracyjnym uznał za prawidłowe i przyjął za własne, wobec czego uznał ich ponowne referowanie za zbędne. Natomiast okoliczność, że strona skarżąca formułuje inne wnioski na ich podstawie, nie uzasadnia twierdzenia, że organy wadliwie ustaliły stan faktyczny, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia, jak również zarzutu, że nie podjęły czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Subiektywne niezadowolenie autora skargi z takiego stanu rzeczy nie stanowiło więc przesłanki do stwierdzenia, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stąd w dalszej części rozważań Sąd odniesie się do tej części zarzutów, które wiążą się – w ocenie autora skargi – z naruszeniem przepisów prawa materialnego. Kwestię sporną stanowi prawidłowość zobowiązania strony skarżącej przez organ do zagospodarowania odpadu o kodzie 16 01 04 * w postaci pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. Istota sprawy sprawdza się do ustalenia, czy sporny pojazd, przemieszczony na terytorium RP, stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, co uzasadniło zastosowanie procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Sąd doszedł do przekonania, że wbrew stanowisku autora skargi, analiza akt wskazuje, że pojazd, którego dotyczy postępowanie, stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r., w świetle, którego przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W orzecznictwie wskazuje się natomiast, że pojęcie "pozbycia się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (por. wyrok NSA z 29 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 506/17). W sprawie nie jest kwestią sporną, że w toku postępowania administracyjnego przedłożono świadectwo własności pojazdu Certificate of Salvage for a Vehicle ("Świadectwa Własności Pojazdu z Odzysku") Nr [...], z którego wynika, że właścicielem uszkodzonego pojazdu była firma [...],[...],[...] w [...], która sprzedała auto stronie skarżącej, na podstawie umowy kupna-sprzedaży z [...] października 2018 r. Z tłumaczenia zapisów tego dokumentu, sporządzonego przez tłumacza przysięgłego W. W. wynika, że pojazd ten zawiera adnotację: "Nie wystawiać rejestracji" ("Registration not to be issued"). Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...] z zapisem "reconstructed" ("naprawiony") został natomiast wystawiony na rzecz poprzedniego właściciela po sprowadzeniu pojazdu i po jego naprawieniu na terytorium Polski, a więc w dacie sprowadzenia pojazdu na teren Rzeczpospolitej Polskiej dokument ten nie istniał. W tym stanie rzeczy Sąd przychyla się do stanowiska organu, że pojazd stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie już na terenie [...] i w takim stanie technicznym został przemieszczony na terytorium Polski. Właściwe władze Stanu [...] w [...] wydały dokument, na podstawie którego nie była możliwa rejestracja pojazdu, a więc wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego, którym strona skarżąca w chwili sprowadzenia pojazdu na terytorium Polski nie dysponowała. Organ w sposób prawidłowy zakwalifikował zatem pojazd do kategorii odpadu. Sąd aprobuje reprezentowany w orzecznictwie pogląd, że decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium Polski. Dlatego właśnie nabycie przez pojazd statusu odpadu oderwane jest od ewentualnej możliwości przywrócenia jego przydatności gospodarczej, w tym możliwości dopuszczenia go do ruchu w wyniku naprawy, gdyż dla zakwalifikowania pojazdu jako odpadu miarodajny jest stan faktyczny istniejący w chwili jego przemieszczenia na terytorium Polski, nie zaś stan przyszły, hipotetyczny (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/13). Nie mogły więc odnieść zamierzonego skutku argumenty autora skargi dotyczące uiszczenia podatku akcyzowego dla auta osobowego lub oświadczenia poprzedniego właściciela, który wskazał, że pojazd nie stanowił odpadu i mógł być dopuszczony do ruchu na terytorium [...]. Okoliczność, że pojazd został poddany w Polsce naprawie świadczy bowiem o tym, że w takim stanie, w jakim został sprowadzony, nie mógł być wykorzystany we [...] zgodnie z jego przeznaczeniem, dlatego poprzedni właściciel wyzbył się go. Tym bardziej, że nawet czynność zarejestrowania pojazdu wycofanego z eksploatacji, który został naprawiony poza stacją demontażu, nie wywołuje skutku w postaci utraty statusu odpadu przez pojazd (por. wyrok NSA z 5 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 961/17). Nadto, organy podatkowe nie weryfikowały stanu technicznego pojazdu. W przedmiocie międzynarodowego przemieszczania odpadów, dotyczących uszkodzonych pojazdów przewożonych przez granicę, pierwszoplanowe znaczenie mają z kolei dowody z dokumentów pozwalające ustalić przede wszystkim zamiar poprzedniego posiadacza pojazdu oraz to, czy pojazd ten może poruszać się po drogach, czyli być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2014 r., II OSK 2793/12). Na marginesie można w tym miejscu dodać, że nietrafne są zarzuty skargi dotyczące kwestii pominięcia przez organ dokumentu, jakim są "Wytyczne Korespondentów nr 9" w zakresie rozróżnienia pomiędzy odpadami w postaci pojazdów a pojazdami używanymi. Już w samej preambule ww. dokumentu wskazano, że zawarte w nim wytyczne nie są prawnie wiążące, wobec czego nie można czynić skutecznie zarzutu, że organ wprost się do nich nie odwołał, skoro nie miał takiego obowiązku. Niemniej jednak z uwagi na istotny pomocniczy charakter Wytycznych Korespondentów, jako elementu wsparcia właściwych organów przy interpretacji rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, warto zwrócić uwagę, iż nawet przy odniesieniu się do zawartej w nich treści, stanowisko strony skarżącej jest błędne i spornego pojazdu nie można by zakwalifikować jako pojazdu używanego, lecz dalej jako odpad. Po pierwsze, w pkt. 2.7. zdanie 1 i 2 Wytycznych przewidziano, że "Pojazd używany staje się odpadem, jeżeli jego posiadacz pozbywa się go, zamierza się go pozbyć lub do którego pozbycia został zobowiązany. Aby dokonać takiego rozróżnienia, niezbędne jest zbadanie historii konkretnego pojazdu". Powyższe wskazuje, że pierwszorzędną kwestią dla oceny, czy pojazd jest odpadem, czy też nie stanowi ocena tego, czy jego dotychczasowy posiadacz pozbywa się danego pojazdu. Dodatkowo zd. 3 pkt-u 2.7 stanowi, że istnieją pewne cechy pojazdu używanego wskazujące, czy dany pojazd jest odpadem, czy też nie. Biorąc dalej pod uwagę treść pkt-u 2.10 lit. a pojazd używany nie jest uznawany za odpad, jeśli: jest eksploatowanym pojazdem używanym (typ 1) – co nie miało miejsca w rozpoznawanej sprawie, gdyż pojazd wprowadzono na teren Polski w stanie uszkodzonym i nienadającym się do bezpośredniego użytkowania; jest pojazdem nadającym się do naprawy (typ 2), chyba że zastosowanie ma którekolwiek z kryteriów określonych w punkcie 8. wytycznych – wówczas bowiem pojazd zawsze klasyfikowany jest jako odpad. Abstrahując od tego, że w niniejszej sprawie ustalenia organu administracji wskazują właśnie na kwalifikację według punktu 8, tj. odpadu w postaci pojazdu nieoczyszczonego z substancji i elementów niebezpiecznych (typ 4), który dodatkowo nie nadaje się do drobnych napraw/posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku), to trzeba zauważyć, że w realiach rozpoznawanego przypadku nie byłoby możliwe zakwalifikowanie pojazdu jako używanego według typu 2. Wytyczne korespondentów nr 9 zawierają bowiem opis wymienionych wyżej typów i zgodnie z takim opisem dla typu 2, aby pojazd używany został zakwalifikowany jako nadający się do naprawy, a nie jako odpad, może być poddany tylko drobnym naprawom. Jednocześnie Wytyczne precyzują zakres pojęcia "drobnych napraw". Mieszczą się w nim tylko: pęknięta lub rozbita przednia szyba, rozbite lampy przednie, silnik wystawiony na działanie czynników atmosferycznych ze względu na brak maski, nieotwierające się lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów (każda para dołączona do pojazdu), konieczność wymiany klocków hamulcowych, rozładowany akumulator lub jego brak, całkowicie zużyty bieżnik, uszkodzona nieistotna część pojazdu. Zważywszy na to, że z akt sprawy wynika, iż zakres niezbędnych napraw wykraczał poza wskazane wyżej wyliczenie, nie może być wątpliwości, że niemożliwa byłaby kwalifikacja spornego pojazdu według typu 2 wytycznych. Co więcej, Sąd podziela stanowisko organu co do przyjętej przezeń w sprawie kwalifikacji związanej z faktem, iż pojazd wjechał na teren Polski nieoczyszczony z płynów eksploatacyjnych i już z tego powodu spełniał kryteria do uznania go za odpad. Biorąc pod uwagę rozważania zawarte w akapicie poprzedzającym, należy stwierdzić, że sporny pojazd dotarł na terytorium Polski z dokumentem, który nie dawał podstaw do ponownej rejestracji, oraz uniemożliwiał jego użytkowanie z pierwotnym przeznaczeniem. Sąd nie neguje przy tym, że przy zastosowaniu odpowiednich procedur być może udałoby się przywrócić walor przydatności gospodarczej pojazdu. Niemniej dla zakwalifikowania pojazdu jako odpadu miarodajny jest stan faktyczny istniejący w chwili jego przemieszczenia na terytorium Polski, nie zaś stan późniejszy. W sprawie doszło zatem do pozbycia się pojazdu na rzecz strony skarżącej, co z kolei oznacza spełnienie przesłanki do uznania pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Międzynarodowe przemieszczenie pojazdu winno było więc być poprzedzone zgłoszeniem właściwemu organowi. Nie jest natomiast kwestią sporną, że takie zgłoszenie nie miało miejsca w sprawie, co kwalifikowane jest jako nielegalny obrót odpadem. W warunkach rozpoznawanej sprawy, wbrew przekonaniu autora skargi, organ prawidłowo uznał pojazd, którego nabywcą była strona skarżąca za odpad i, że jego międzynarodowe przemieszczenie miało charakter nielegalny. W konsekwencji prawidłowo zastosował art. 26 pkt 3 i art. 28 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a także art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczenia odpadów i zaliczył odpad do kodu 16 01 04* - "zużyte lub też nienadające się do użytkowania pojazdy", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2014 r. poz. 1923), oraz art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, a nadto art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skoro sporny pojazd, w dacie przemieszczenia, nie mógł być użytkowany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, to organ słusznie zobowiązał skarżącego do zagospodarowania ww. pojazdu jako odpadu sprowadzonego nielegalnie, w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tych odpadów odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Sąd zauważa, że organ dopuścił się pewnej niestaranności przy redagowaniu zaskarżonego postanowienia, ponieważ w części jego uzasadnienia przywołuje dane dotyczące pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...]. Analiza akt sprawy nie zostawia jednak wątpliwości, że była to oczywista omyłka pisarska. która nie nosi znamion naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 oraz art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 10 kwietnia 2020
- Symbol z opisem
- 6135 Odpady
- Skarżony organ
- Inspektor Ochrony Środowiska
- Sędziowie
- Katarzyna Golat /przewodniczący/ Paweł Dańczak /sprawozdawca/ Wojciech Rowiński
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny