Sygnatura
VI SA/Wa 2378/19
VI SA/Wa 2378/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-07-06
Wynik
Uchylono decyzję I i II instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 6 lipca 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2020 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2014 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. z siedzibą w [...] kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] października 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Związku [...] (dalej: "Płatnik", "Strona", "Skarżący") utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "OW NFZ") ustalającą, że A. R. (dalej: "Zainteresowana", "Uczestnik"), podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Płatnika w okresach od 20 czerwca 2011 r. do 26 lipca 2011 r., od 12 września 2011 r. do 7 października 2011 r. i od 1 października 2012 r. do 22 grudnia 2012 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że z zawartych przez Płatnika z Zainteresowaną umów nazwanych "umowami o dzieło" wynika, że Zainteresowana zobowiązała się sporządzić protokół zawierający dane dotyczące lustracji pełnej lub problemowej wskazanej spółdzielni mieszkaniowej w zakresie określonym w umowie. Protokół miał zostać sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Płatnika. Zainteresowana miała ponadto sporządzić projekt listu polustracyjnego zawierający syntetyczną ocenę działalności spółdzielni oraz wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, jak i sporządzić odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy spółdzielnia wywiązywała się w ostatnich trzech latach wobec Płatnika z płatności należnych składek członkowskich (o ile jest ona zrzeszona u Płatnika) oraz wobec Krajowej Rady Spółdzielczej. Odwołując się do ustaleń protokołu kontroli organ stwierdził, że zawierane przez Płatnika umowy o dzieło wyczerpywały znamiona umowy o świadczenie usług bowiem - w wyniku umów nie powstało oznaczone dzieło w rozumieniu Kodeksu Cywilnego, - realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do realizacji których niezbędna jest staranność, - sporządzając dokumenty związani byli wytycznymi instrukcyjnymi. Ponadto analiza spornych umów wskazuje, że dotyczą one wykonania określonych czynności, a dokładnie czynności polegających na sporządzeniu protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej Spółdzielni Mieszkaniowej. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Zdaniem organu, w przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Jak podkreśla organ, niewątpliwie zlecone do wykonania prace wymagają od ich wykonawcy - starannego działania opartego na posiadanej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych Spółdzielni i odpowiednich kwalifikacjach, lecz nie odznaczają się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła. Wykonywanie spornych umów dotyczyło bowiem nieoryginalnych czynności faktycznych związanych z "wypracowaniem oceny działalności spółdzielni", dokonywanej zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych na podstawie udostępnionej dokumentacji danej spółdzielni. W ocenie organu, nie można zatem uznać, że rezultatem kwestionowanej umowy zawartej pomiędzy Zainteresowaną i Płatnikiem jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności, listu polustracyjnego czy też odrębnej informacji, ponieważ ww. dokumenty stanowią podsumowanie całego procesu jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowią konkretnego efektu. Organ odwoławczy jednoznacznie stwierdził, że zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się Zainteresowana, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, prawa spółdzielczego. Natomiast, zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Prezes NFZ zwrócił uwagę, że celem funkcjonowania Płatnika jest zapewnienie zrzeszonym spółdzielniom mieszkaniowym pomocy w ich działalności statutowej. Dla osiągnięcia tego celu Płatnik prowadzi m.in. badania lustracyjne spółdzielni mieszkaniowych. Dodał również, że art. 91 § 1 prawa spółdzielczego wprowadza obligatoryjność poddania się każdej spółdzielni (przynajmniej raz na trzy lata) lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Instrukcja w sprawie przeprowadzonych lustracji określa m.in. organizację czynności lustracyjnych, przebieg lustracji, dokumentację czynności lustracyjnych, postępowanie polustracyjne. Lustracja jest zatem specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 prawa spółdzielczego. Zaznaczył ponadto, że treść Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych, którymi miała kierować się Zainteresowana, potwierdza kwalifikację prawną przedmiotowej umowy dokonaną przez organ I instancji. W ocenie Prezesa NFZ z powyższego wynika zatem, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest przeprowadzenie lustracji i sporządzenie protokołu, rodzaj wykonywanych czynności wyklucza ich indywidualny charakter, a ponadto w ich wyniku nie powstaje oznaczone dzieło w rozumieniu art. 627 K.c. Odwołując się do treści art. 93 § 1 prawa spółdzielczego organ zaznaczył, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Wskazując z kolei na treść art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm., dalej: "ustawa o prawie autorskim") podkreślił, że nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Powyższe, zdaniem organu, w związku z obowiązkami Płatnika względem zrzeszonych spółdzielni, wykonywane przez lustratora czynności, nie zmierzają do powstania oznaczonego dzieła w myśl K.c. lub prawa autorskiego (nie jest nim protokół lustracji) ale stanowią część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Analizowana umowa nie wskazuje, by charakter wykonywanych przez Zainteresowaną prac był twórczy i jednostkowy. Wykonywane czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz nie wymagają od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza posiadaną fachową wiedzą w zakresie przeprowadzania prac lustracyjnych. Ponadto, zawierając z Zainteresowaną przedmiotową umowę Płatnik realizował ustawowe zadania wynikające z profilu bieżącej i ciągłej działalności Płatnika. Praca zainteresowanej polega na zebraniu określonych danych oraz ich zestawieniu i uszeregowaniu w odpowiedniej formie. Organ zaznaczył, że Zainteresowana nie była autorem tej formy lecz została jej ona narzucona, gdyż podlega z góry obowiązującym przepisom i obowiązującym instrukcjom. Powyższe potwierdza zatem powtarzalność czynności w obrębie procesu tworzenia poszczególnych części protokołu dotyczącego działalności danej spółdzielni. Prezes NFZ dodał również, że możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornej umowy nie istnieje choćby z tego względu, że nie precyzuje ona, na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła i do czego konkretnie miał doprowadzić jego wykonawca. Podkreślił jednocześnie, że możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Decyzję z [...] października 2019 r. nr [...] Skarżący zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniósł o jej uchylenie. Rozstrzygnięciu organu zarzucił naruszenie: 1. art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach poprzez błędne jego zastosowanie, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, 2. art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl przepisów art. 627 K.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło, 3. art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 K.p.a., poprzez brak odniesienia się do przedstawionych przez odwołującego w trakcie kontroli argumentów oraz kwestionowanie oceny wiarygodności dowodów, którego przejawem jest naruszenie zasady zaufania obywateli do organów administracji, a ponadto poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności uznania, że objęte postępowaniem umowy są umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło i nie przeprowadzanie w tym zakresie dowodu z oględzin dokumentów urzędowych, protokołów polustracyjnych, stanowiących ostateczny dowód wykonania umowy o dzieło, a także kwestionowanie prawomocności wyroków sądów powszechnych ustalających, że umowy łączące Zainteresowaną z Płatnikiem były umowami o dzieło, 4. art. 7 K.p.a., poprzez brak reakcji organu na brak ww. orzeczeń w aktach sprawy i nie zawezwanie odwołującego do ich doręczenia w formie uzupełnienia braków pisma, 5. art. 7 i art., 77 § 1 K.p.a., poprzez dokonanie niewłaściwej i wybiórczej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie szeregu okoliczności towarzyszących wykonaniu umów zawartych z uczestnikiem, świadczących o tym, że łączący strony stosunek prawny należy kwalifikować jako umowę o dzieło, ponieważ: - na mocy umowy lustrator zobowiązany był do osiągnięcia oznaczonego rezultatu tj. dokonać lustracji spółdzielni i zakończyć ją sporządzeniem protokołu lustracyjnego oraz projektu listu polustracyjnego, - wypłata wynagrodzenia uzależniona była od osiągnięcia określonego w umowie rezultatu, przekazania dokumentów umożliwiających wystawienie przez Związek listu polustracyjnego, - w przypadku niewykonania lub wadliwego wykonania umowy o dzieło, lustrator podlegał rygorom odpowiedzialności z tytułu rękojmi (włącznie z prawem do odstąpienia od umowy), - lustratorzy wykonywali swe czynności bez jakiegokolwiek nadzoru lub kierownictwa przedstawicieli związku lub lustrowanej spółdzielni, 6. błędną ocenę dowodów, poprzez przyjęcie, że przywołana w umowach o dzieło: Instrukcja w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Płatnika w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, przesądzała o kwalifikacji prawnej, łączących strony umów jako umów o świadczenie usług, a nie jako "oznaczenie" dzieła zgodnie z art. 627 K.c. W obszernym uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął powyższe zarzuty oraz odwołał się do wyroków sądów powszechnych, w których przesądzono, że lustratorzy z tytułu wykonywanej na rzecz Płatnika umowy - nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu. Wskazując powyższe zaznaczył, że nie widzi uzasadnienia dla utrzymywania w mocy decyzji administracyjnych ewidentnie sprzecznych z prawomocnymi wyrokami sądów powszechnych oraz poczynionych przez te sądy ustaleniami faktycznymi i prawnymi. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Zainteresowaną dotyczących lustracji spółdzielni. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Podstawę prawną rozstrzygnięci stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów, należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych pomiędzy Skarżącym, a Uczestnikiem postępowania było sporządzenie protokołu dotyczącego lustracji pełnej Spółdzielni [...] w P., Spółdzielni [...] w Z. oraz Spółdzielni [...] w O.. Protokół miał zostać sporządzony przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Związek [...]. Zainteresowana miała ponadto sporządzić projekt listu polustracyjnego zawierający: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem, wynikającą z ustaleń zawartych w protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, jak i sporządzić odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy spółdzielnia wywiązywała się wobec Płatnika z płatności należnych składek członkowskich, o ile jest ona zrzeszona u Płatnika. Sąd nie zgadza się z organem, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu, sporne umowy spełniają przesłanki art. 627 K.c., ich istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zgodnie z art. 93 § 1 prawa spółdzielczego, protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Organy nie wyjaśniły jednak, dlaczego ta okoliczność ma przesądzać, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., skoro nie ulega wątpliwości, że sporny protokół stanowił efekt pracy Zainteresowanej. Należy zauważyć, że bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca Zainteresowanej nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonej lustracji, zawierający ocenę działalność skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. W ocenie Sądu, sporządzenie tych dokumentów wymagało niewątpliwie samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej, niezależnie do faktu, że sama lustracja przeprowadzana jest zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie było sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Uczestnika lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w wymienionych w umowie dokumentach, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym po ich sporządzeniu samodzielny byt. Należy także zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionych w umowie dokumentów. Ponadto, w przypadku istotnych wad niedających się usunąć, Płatnik miał prawo odstąpić od umowy. Zainteresowana odpowiadała więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało jej wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, strony spornych umów określiły w sposób na tyle jednoznaczny przedmiot umowy, którym miały być konkretne, wymienione w umowie dokumenty, spełniające wymienione w umowie wymogi. Dlatego też, zdaniem Sądu, nie można uznać, aby tak określony przedmiot umowy nie mógł stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 K.c., który nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Jeżeli zaś umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt II UK 39/13, LEX nr 1378531, sygn. akt I UK 313/15 z 21 lipca 2016 r., postanowienie Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II UK 315/17). Wszystkie powyżej wymienione cechy, są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporne umowy. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, niepopartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją. Podkreślić przy tym należy, że z przytoczonego przez stronę skarżącą orzecznictwa sądów powszechnych (przykładowo wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r., III AUa 82/16) wynika, że lustratorzy z tytułu wykonywanej przez nich pracy nie podlegają ubezpieczeniom społecznym, zaś ubezpieczenie zdrowotne ma jedynie w stosunku do nich charakter wtórny. Z tych też względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl art. 627 K.c., mimo że specyfika tych umów wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Powyższe doprowadziło w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez uznanie, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów. Ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić stanowisko Sądu, zgodnie z którym sformułowany w spornej umowie przedmiot umowy, w sposób wystarczający określa rezultat tej umowy, który może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 K.c. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 25 listopada 2019
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Jakub Linkowski /przewodniczący/ Magdalena Maliszewska /sprawozdawca/ Pamela Kuraś-Dębecka
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny