Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 690/20

VI SA/Wa 690/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-08-10

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
10 sierpnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant spec. Iwona Sumikowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora "(...)"Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor OW NFZ") ustalającą, że D. P. (dawniej M., dalej "Zainteresowana") podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonania, w okresie od 3 listopada do 31 grudnia 2013 r., pracy na rzecz "(...)"sp. z o.o. z siedzibą w "(...)" (dalej "Płatnik"), a to w oparciu o zawartą z Płatnikiem umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz.U. z 2019 r. poz. 1145 ze zm.), dalej "k.c.". Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej "k.p.a.". Ustalenie podlegania Zainteresowanej obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu nastąpiło w następujących okolicznościach faktyczno-prawnych. W grudniu 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w "(...)" (dalej "ZUS") zwrócił się do Dyrektora OW NFZ o rozpatrzenie sprawy objęcia Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w związku z wykonaniem przez nią, w okresie od 3 listopada do 31 grudnia 2013 r., na rzecz Płatnika pracy, która zgodnie z zawartą umową, nazwaną umową o dzieło, polegała na: "oklejanie insertów w ilości 18.798 szt.; przypinanie celulozy w ilości 31.336 szt.; składanie nakrętka wood w ilości 2.000 szt.; składani wood mini karteczka i instrukcja w ilości 5.100 szt.; składanie mini wood tekturka w ilości 8.860 szt." (dalej "sporna umowa"). ZUS w załączeniu przekazał kopie m.in.: spornej umowy; protokołu kontroli przeprowadzonej u Płatnika we wrześniu 2016 r.; protokołów przesłuchania Zainteresowanej - na okoliczność wykonanej przez nią u Płatnika pracy oraz Prezesa Zarządu Płatnika – na okoliczność zawieranych przez Płatnika umów o pracę i wykonywanych na jego rzecz prac. Dyrektor OW NFZ po przeprowadzeniu prawidłowo wszczętego postępowania, o którym zawiadomił zarówno Płatnika, jak i Zainteresowaną, stwierdził, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca, w okresie od 3 listopada do 31 grudnia 2013 r., sporną umowę, będącą umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c., zawartą z Płatnikiem. Organ przywołał zeznania Prezesa Zarządu Płatnika, który podał, że: • "głównym przedmiotem działalności Płatnika jest projektowanie, tworzenie oraz sprzedaż odświeżaczy powietrza w kabinach samochodów osobowych oraz pojazdów użytkowych. Spółka w szczególności opracowuje niestandardowe produkty odświeżające, znacząco odróżniające się od produktów konkurencyjnych; • praca dotycząca oklejania insertów polegała na naklejaniu w odpowiedniej pozycji na insert naklejki z innym tłumaczeniem niż to, które na blisterku. Wzorcem był prawidłowo oklejony insert; • praca dotycząca przypinania celuzozy polegała na przypięciu celulozy za pomocą zszywki i zszywacza do blisterka w odpowiedniej pozycji. Wzorcem była prawidłowo przypięta celuloza; • praca dotycząca składania nakrętki wood polegała na złożeniu uchwytu bukowego ze sznurowadłem i kulką w jedną całość. Wzorcem był prawidłowo złożony detal; • praca dotycząca składania wood mini karteczka i instrukcja polegała na złożeniu w jedną całość uchwytu bukowego ze sznurowadłem, karteczką, instrukcją i kulką. Wzorcem był prawidłowo złożony detal; • praca dotycząca składania wood mini tekturka polegała na złożeniu uchwytu bukowego ze sznurowadłem, tekturką i kulką w jedną całość. Wzorcem był prawidłowo złożony detal; • umowa o dzieło była wykonywania w sposób określony przez wykonawców. Spółka określała jedynie kiedy najpóźniej dzieło ma być dostarczone do magazyny Spółki; • Płatnika nie interesował sposób, w jaki wykonawcy wykonają dzieło. Decydowało o tym zróżnicowanie zleconych dzieł, różne predyspozycje i wyobraźnia wykonawców. Dzieło można było wykonać w różny sposób; • materiał do zrealizowania prac nazwanych "dziełem" wykonawcy pobierali z magazynu. Ilość pobieranego materiału kwitowana była na dowodach wydania z magazynu; • wykonywanie dzieł nie było nadzorowane; • działania Płatnika ograniczały się jedynie do interwencji u danego wykonawcy w przypadku niedotrzymania terminu wykonania dzieła; • odbioru ilościowego i jakościowego dokonywał magazynier i pracownik z kontroli jakości. Magazynier wystawiał dowód przyjęcia; • odpowiedzialność wykonawcy wynikała z postanowień umowy oraz przepisów zawartych w Kodeksie Cywilnym; • w przypadku wadliwie wykonanej umowy wykonawca zobowiązany był do usunięcia wad. Płatnik dokonywał płatności tylko za dzieło wykonane zgodnie z wzorcem; • prace wykonywane w ramach umowy o dzieło nie były produktami finalnymi, a były częścią składową do dalszego wykorzystania w działalności firmy." W ocenie Dyrektora OW NFZ powyższe okoliczności dowodzą, że Zainteresowana w rzeczywistości nie wykonywała określonego dzieła ale proste, zestandaryzowane prace, w rezultacie których powstawała większa ilość zamówionych przez Płatnika wyrobów. Praca ta polegała na powtarzalnych czynnościach starannego działania, mających charakter rutyny. Od decyzji Dyrektora OW NFZ, z zachowaniem terminu, Płatnika odwołał się podnosząc, że "Uczestnik otrzymywał wynagrodzenie uzależnione od ilości wykonanych sztuk. Ponadto wykonywane przez uczestnika dzieła były weryfikowane pod względem ich prawidłowości, gdyż odpowiedzialność wykonawcy dzieła za wady dzieła należy do istotnych warunków umowy o dzieło. Dlatego też w zaskarżonej decyzji błędne i nietrafne jest stwierdzenie, iż praca Uczestnika charakteryzowała się systematycznością i ciągłością. (...) na skutek zleconego przez Spółkę dzieła powstały z góry określone, samoistne, odrębne, indywidualne zestawy zapachowe, o zróżnicowanym wyglądzie zewnętrznym, charakterystycznym i niepowtarzalnym dla danego niezależne od dalszego działania Uczestnika. (...) zamawiający, kładł główny nacisk na jakościowe, a nie ilościowe wykonanie dzieła, tak aby spełnić oczekiwania klienta docelowego". W odwołaniu Płatnik wniósł o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania wskazanych przez niego osób, tj. kierownika produkcji, kierownika sekcji utrzymania ruchu oraz kierownika magazynu, które w latach 2012-2013 pełniły te funkcje u Płatnika. Prezes NFZ na wstępie uzasadnienia skarżonej decyzji, przywołując art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e; art. 69 ust. 1 oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, a także art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U z 2019 r. poz. 300 ze zm.), dalej "ustawa o s.u.s.", wyjaśnił kto i w jakich okolicznościach podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oraz na kim ciąży obowiązek obliczenia, pobrania i odprowadzenia składki z tego tytułu. W ocenie Prezesa NFZ zarówno treść spornej umowy, jak i zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalają na przyjęcie, że Zainteresowana w efekcie wykonanej na rzecz Płatnika pracy miała stworzyć trwałe i posiadające cechy oryginalności dzieło oraz aby efekt związany z jej działaniami/pracą miał być niepowtarzalny. W jego ocenie wykonywane czynności nie mogą być potraktowane jako przejaw działalności twórczej Zainteresowanej o indywidualnym charakterze. Rezultat twórczego działania winien być: stworzony samodzielnie, niepowtarzalny, swoisty, posiadać cechę oryginalności, nowości - odróżniać się od innych rezultatów takiego samego działania. Podkreślił, że czynności, które objęte były sporną umową wiązały się z podejmowaniem przez Zainteresowaną szeregu jednorodzajowych, powtarzających się działań, wymagających od niej starannego działania z wykorzystaniem własnych umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Na potwierdzenie swojego stanowiska Prezes NFZ przywołał orzecznictwo sądów powszechnych, że okoliczność wykonywania umowy o współpracy, mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwala jednocześnie uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło. Mając na uwadze art. 750 k.c. organ stwierdził, że w przypadku takich umów zawierane są one w pewnym celu - dla osiągnięcia pewnego stanu rzeczy, z tym że nacisk jest kładziony na czynności do niego zmierzające, a nie sam rezultat. Umowa o dzieło jest umową rezultatu i jej "zwieńczeniem" musi być określony rezultat, choć oczywiście może on przybrać postać materialną, jak i niematerialną. W przypadku umowy o wykonanie usługi, podstawowe znaczenie ma staranne działanie, mające doprowadzić do określonego celu, choć konieczność jego osiągnięcia nie jest akcentowana jako element konstrukcyjny. Organ stwierdził, że z przedstawionych w sprawie okoliczności wynika, że od Zainteresowanej wymagano starannego wykonania powtarzalnych czynności, co oznacza, że w spornej umowie jej efekt nie mógł być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który Płatnik, jako zamawiający chciał osiągnąć. W zakresie odpowiedzialności za wykonanie spornej umowy Prezes NFZ podkreślił, że to Płatnik ponosił odpowiedzialność za ewentualne błędy (wady), a nie Zainteresowana. Wobec czego uznał, że nie ma odpowiedzialności essentialia negotii umowy o dzieło. Wykonywane przez Zainteresowaną czynności stanowiły wszak fragment procesu produkcyjnego, powtarzalnego. Ponadto nie można wskazać indywidualnego charakteru takiego rzekomego dzieła. Reasumując organ stwierdził, że sporna umowa jest typową umową o świadczenie usług. Powołując się na orzecznictwo sądów powszechnych wskazał, że dzieło zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania go po wykonaniu. Z taką definicją, co do zasady nie koresponduje więc wykonywanie powtarzalnych czynności, w systemie pracy ciągłej. Szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat, kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Zdaniem Prezesa NFZ rzeczywistą wolą stron (Płatnika i Zainteresowanej) było zawarcie umowy o świadczenie usług, ponieważ Płatnik, jako zamawiający, wiązał oczekiwany rezultat z wykonaniem czynności faktycznych w czasie oznaczonym w celu uzyskania określonego efektu – wg. wzorca. Organ przyznał, że spodziewany efekt określono z góry, ale nie nosi on znamion dzieła w ujęciu kodeksowym. W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie było konieczności przeprowadzenia zawnioskowanych przez Płatnika dowodów z przesłuchań, bowiem zostały w niej zgromadzone wystarczające środki dowodowe dla wydania rozstrzygnięcia - uznania, że sporna umowa jest umową zlecenia. W toku postępowania podjęto odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Decyzja Dyrektora OW NFZ została wydana ze szczególnym uwzględnieniem: protokołu kontroli wraz z zastrzeżeniami do niego zgłoszonymi przez Płatnika i informacją ZUS o rozpatrzeniu tych zastrzeżeń; zawartej przez strony spornej umowy oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowaną, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Na powyższą decyzję Płatnik - "(...)"sp. z o.o. z siedzibą w "(...)" (dalej "Skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę zarzucając naruszenie: 1. przepisu prawa materialnego, tj.: a. art. 750 k.c. poprzez zastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy i uznanie, że sporna umowa to umowa o świadczenie usług mimo, że zgodnie z jej treścią oraz zgromadzonym materiałem dowodowym strony zawarły umowę o dzieło na podstawie art. 627 k.c.; b. art. 65 ust. 1 i ust. 2 k.c. poprzez błędną wykładnię oświadczenia woli Skarżącej i Zainteresowanej zawartego w spornej umowie, polegającą na pominięciu zgodnego zamiaru stron i jej celu; 2. art. 65, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust 1, art. 107 ust. 5 pkt 16 w zw. z art. 109 ustawy o świadczeniach poprzez ich zastosowanie na skutek bezpodstawnego uznania przez organy, że sporna umowa to umowa o świadczenie usług w rozumieniu art 750 k.c., a nie umowa o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a w konsekwencji uznanie, że Zainteresowana podlegała z tytułu jej wykonania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy w rzeczywistości zawarto umowę o dzieło oraz ich zastosowanie polegające na wydaniu zaskarżonej decyzji, podczas gdy brak jest przesłanek do jej wydania; 3. art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie obowiązku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, zaniechanie obowiązku dokładnego ustalenia stanu faktycznego, zebrania i rozpatrzenia własnego materiału dowodowego, mającego na celu dokonanie wnikliwej analizy umowy oraz rodzaju wszelkich czynności podejmowanych przez Zainteresowaną, w celu wykonania umowy o dzieło; 4. art. 80 k.p.a. polegające na podjęciu rozstrzygnięcia w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny w sprawie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w niepełnym zakresie, z pominięciem równie istotnych okoliczności, których uwzględnienie musiałoby prowadzić do odmiennego, niż przyjęte przez Dyrektora OW NFZ ustalenia, zaakceptowane przez Prezesa NFZ oraz uznanie, że sporządzony przez ZUS protokół pokontrolny jest wystarczający do podjęcia decyzji, że zawiązana przez Skarżącą z Zainteresowaną umowa o dzieło stanowi w rzeczywistości umowę zlecenia oraz ustalenie, że taki materiał dowodowy jest wystarczający do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym; 5. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej wywodów, które nie uzasadniają racji i zasadności utrzymanej w mocy przez Prezesa NFZ decyzji Dyrektora OW NFZ, gdyż znaczna część decyzji stanowi argumentację dotyczącą cech charakterystycznych dla umowy zlecenia oraz umowy o dzieło, natomiast brak w niej uzasadnienia podstaw faktycznych prowadzących do podjęcia takich, a nie innych ustaleń, które opierałyby się na analizie nie tylko treści umowy, ale przede wszystkim na charakterze wykonywanych przez Zainteresowaną czynności, prowadzących do wykonania dzieła/spełnia umówionego rezultatu. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zainteresowana nie zajęła stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora OW NFZ nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu obu organów Narodowego Funduszu Zdrowia Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że poczynione przez organy ustalenia faktyczne znajdują uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Materiał dowodowy został w toku postępowania przed organami zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący. Ponadto ten materiał dowodowy był znany stronom postępowania. Należy w tym miejscu podkreślić, że Sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyr. NSA z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31). W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Tym samym ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), co pozwala na ocenę prawidłowości zastosowania przez organy w przedmiotowej sprawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącą z Zainteresowaną na okres od 3 listopada do 31 grudnia 2013 r., które to umowa - w ocenie Skarżącej, stanowi umowę o dzieło (taka była wola stron ją zawierających), a w ocenie organów - umowę o świadczenie usług. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżąca, jako płatnik składek - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, była obowiązana do obliczenia i pobrania składki z dochodu Zainteresowanej jako ubezpieczonej. W tym miejscu należy odnieść się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 65 ust. 1 i ust. 2 k.c. (ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny Dz.U. z 2019 r., poz. 1145 ze zm.) poprzez błędną wykładnię oświadczenia woli stron zwierających sporną umowę, polegającą na pominięciu zgodnego zamiaru i jej celu. Otóż, organy Narodowego Funduszu Zdrowia rozstrzygając sprawy dotyczące objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym wręcz są zobowiązane do ustalenia charakteru prawnego umów łączących strony, a zatem są zobowiązane przede wszystkim zbadać czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było uniknięcie dopełnienia obowiązków ubezpieczonego i płatnika składek, czyli uniknięcia - w drodze czynności prywatnoprawnych (zawieranych umów) obowiązków publicznoprawnych wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron (Skarżącej i organów) i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia i wykonania spornej umowy, czy też nie. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy, czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wola stron umowy nie może przy tym zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Sąd w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska Skarżącej, że sporna umowa stanowi umowę o dzieło. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, co odróżnia umowę o dzieło, od umowy zlecenia (art. 734 i następne k.c.) oraz od umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Z kolei, umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, a zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Nie można jednak uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych, występujących na danym rynku rezultatów pracy – materialnych, bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami, bądź upodobaniami zamawiającego. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyroki SN z 5 marca 2004 r., I CK 329/03 i z 14 listopada 2013 r., II UK 115/13). Istotnym jest, że kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyroki SN z 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63 i z 14 listopada 2013 r., II UK 115/13). Sprawdzian taki jest niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. W niniejszej sprawie w § 1 przedmiot określono w następujący sposób: "Zamawiający powierza Wykonawcy, a ten przyjmuje do wykonania następujące prace, zwane dalej dziełem: (...)", po czym w podpunktach wymienione są m.in (w różnych konfiguracjach): składanie różnego typu rzeczy, oklejanie insertów, przypinanie celulozy. Przy każdej opisanej powyżej czynności jest też przywołana liczba sztuk, w ilości od kilku tysięcy (2.000) do kilkudziesięciu tysięcy (31.336). Zdaniem Sądu tak opisane w spornej umowie świadczenia prawidłowo zostały uznane przez organy za nieposiadające charakteru dzieła. Zgodnie z art. 627 k.c. warunkiem uznania danego świadczenia za dzieło jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności faktycznych do wykonania przez daną osobę jako przyjmującego zamówienie. Stosownie do art.353 § 1 k.c. zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Niewątpliwie przedmiot badanej umowy obejmował obowiązek wykonywania przez Zainteresowaną na rzecz Skarżącej określonych czynności faktycznych opisanych w umowie. W myśl wyroku Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r. sygn. III UK 147/16 nawet ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (ani faktycznego, ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu. Prawidłowa jest zatem konkluzja organów, że od Zainteresowanej wymagano wykonania szeregu powtarzalnych czynności, potrzebnych w procesie produkcyjnym. Czynnością tym nie można przypisać konstytutywnych cech umowy o dzieło. Oczywiście dzieło nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym niemniej, zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu. Nie można za dzieło uznać czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 2013 r., II UK 201/12, Lex nr 1341964). Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, aby umowa zmierzała do osiągnięcia indywidualnego rezultatu. Już samo określenie przedmiotu umowy eksponuje wyraźnie, że znaczenie miało samo staranne wykonanie określonych elementów, według udostępnionego wzorca. Zauważyć należy, że w stosunku do każdej z wyodrębnionych w umowie czynności, ich ilość sięgała od kilku tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy. W ocenie Sądu strony umówiły się zatem na wykonanie szeregu powtarzających się czynności, zaś takie czynności nie posiadały cech oryginalności. Dlatego też wykonywanie takich czynności powtarzalnych nie może być rozumiane jako jednostkowy rezultat charakterystyczny dla stworzenia dzieła. Nie są zasadne również zarzuty skargi, w których Skarżąca stara się wykazać, że na podstawie zapisów umowy Zainteresowana była odpowiedzialna za wady wykonanego przez nią dzieła. Nie sposób z treści badanej umowy wywieść ciążącej na niej odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady działa. Otóż w § 4 tego stosunku prawnego wskazano, że "Wykonawca nie odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, jeżeli jest to spowodowane siłą wyższą". Powyższe postanowienie w żaden sposób nie odpowiada uregulowaniu dotyczącemu odpowiedzialności z tytułu rękojmi na podstawie art. 638 w zw. z art. 5561 k.c. Nie jest wiadomym, jakie parametry winny charakteryzować efekt pracy Zainteresowanej tak, aby zarówno Skarżąca jako zamawiający, jak i Zainteresowana jako wykonawca, mogli określić właściwości, które dzieło tego rodzaju powinno mieć. Na odpowiedzialność z tytułu rękojmi nie wskazuje także postanowienie ujęte w § 3 pkt 4 spornej umowy, zgodnie z którym "podstawą wystawienia rachunku jest dokonanie odbioru ilościowo–jakościowego przez Zamawiającego". Kontrola jakości pracy jest bowiem właściwa wszystkim formom świadczenia pracy i jako taka nie przesądza o charakterze stosunku prawnego łączącego wykonawcę ze zlecającym pracę. Nie ma zatem znaczenia prawnego okoliczność, że wykonane przez Zainteresowaną elementy podlegały sprawdzeniu przez magazyniera i pracownika kontroli jakości, pod kątem "ilościowo-jakościowym" (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 18 czerwca 2019 roku, sygn. akt III AUa 55/19). Podkreślić należy, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako realizacja umowy o dzieło. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne wszak dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania. W niniejszej sprawie organy obu instancji organy wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), zaś podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcie zostało w sposób należyty uzasadnione. Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został oceniony przez organy odmiennie niż to czyni strona skarżąca, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a. W konsekwencji w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego, odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia, ani też przepisów regulujących umowę o świadczenie usług, czy przepisów o oświadczeniach woli a także przepisów ustawy o świadczeniach. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń prawa materialnego. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 marca 2020
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Grzegorz Nowecki Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/ Zdzisław Romanowski /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny